mamDu_avatar

Kiedy dziecko się złości, bądź jak echo. To klucz do uspokojenia emocji

Karolina Stępniewska

29 marca 2024, 12:40 · 3 minuty czytania
Dziecięca złość ma natężenie huraganu i moc tornada. Nic dziwnego, że kiedy się pojawia, naszym, rodziców, głównym pragnieniem jest, żeby jak najszybciej się skończyła. Łatwo wtedy o błąd. Jak go nie popełnić i co najlepiej zrobić w obliczu targających dzieckiem emocji? Oto co radzi psycholog dziecięcy.


Kiedy dziecko się złości, bądź jak echo. To klucz do uspokojenia emocji

Karolina Stępniewska
29 marca 2024, 12:40 • 1 minuta czytania
Dziecięca złość ma natężenie huraganu i moc tornada. Nic dziwnego, że kiedy się pojawia, naszym, rodziców, głównym pragnieniem jest, żeby jak najszybciej się skończyła. Łatwo wtedy o błąd. Jak go nie popełnić i co najlepiej zrobić w obliczu targających dzieckiem emocji? Oto co radzi psycholog dziecięcy.
Trudno nie odczuwać silnych emocji, kiedy nie ma się żadnej kontroli nad swoim życiem. fot. 123rf
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej

Idziesz do sklepu. Zabierasz ze sobą dziecko, bo nie masz komu zostawić go pod opieką. Spieszysz się, marzysz tylko o tym, by jak najszybciej uporać się z zadaniem i znaleźć się z powrotem w domu. Kłopoty zaczynają się już na parkingu. Dziecko zbyt długo gramoli się z samochodu. Potem wraca po zabawkę. Następnie upuszcza ją wprost do kałuży. Chce siku. Chce do automatu z zabawkami. Jeszcze nawet nie doszliście do wózków sklepowych!


A potem jest już tylko gorzej. Ono chce pchać wózek. Chce czekoladę. Chce do alejki z zabawkami. Tam już po prostu leży na podłodze i wrzeszczy, a łzy obficie wypływające z jego oczu mieszają się z brudem posadzki. W tym wszystkim ty – rodzic, który chciał tylko zrobić zakupy. Znasz to?

Bezsilni wobec złości

Niełatwo jest znaleźć w sobie odpowiednie zasoby empatii, by zatrzymać się i pochylić nad gwałtownie wyrażanymi emocjami dziecka. Zamiast jednak im zaprzeczać lub zamiatać je pod dywan, warto skorzystać z rad profesora Sama Wassa, psychologa, eksperta od dziecięcego stresu.

Wass wyjaśnia, że malutkie dzieci nie są w stanie w chwili wzburzenia zareagować na logiczne argumenty, ponieważ ich mózgi nie są jeszcze na tyle dojrzałe. Dlatego w takich sytuacjach, zamiast mówić dziecku, że ma się uspokoić albo że nie ma się o co złościć, najlepiej jest spojrzeć na tę sytuację z perspektywy swojego wzburzonego dziecka. 

Rodzic powinien być jak echo: – Skuteczne jest skomentowanie tego, co mówi dziecko. Powtórzenie jego słów, używając jego języka – podpowiada psycholog. Kiedy mamy świadomość tego, co akurat czujemy, łatwiej jest nam sobie z tymi emocjami poradzić. Z dzieckiem jest tak samo.

To przez brak kontroli

Ale nie chodzi o kontrolę rodzica nad dzieckiem – zdaniem psychologa najtrudniejsze jest poczucie, że nie mamy kontroli nad tym, co się dzieje. To tylko zwiększa stres. – Kiedykolwiek o tym pomyślę, zawsze przychodzi mi do głowy myśl: "Mój Boże, biedne dzieci" – mówi prof. Wass. – Ponieważ kiedy jesteś dzieckiem, nie masz kontroli nad tyloma rzeczami w swoim życiu. 

Ekspert odnosi się też do dziecięcych histerii w sklepie: – One (dzieci – przyp. red) nie wiedzą, jak długo będą na tych zakupach. To nie był nawet ich wybór, żeby iść na zakupy. Znajdują się w sytuacji, w której kompletnie nie mają kontroli nad tym, co się dzieje – tłumaczy Wass.

– Z mojego doświadczenia wynika, że rodzice bardzo, bardzo rzadko rozumieją, że nikt nie lubi nie mieć kontroli. A życie dzieci często jest jej pozbawione i to je stresuje tak samo mocno jak nas – wyjaśnia. – Moją najlepszą radą dla rodziców jest, żeby częściej próbowali zastanowić się, jak wygląda ten świat z perspektywy ich dzieci.

Mając tę świadomość, łatwiej nam będzie pomóc dziecku rozpoznać i zrozumieć swoje emocje. Kiedy więc następnym razem dziecko urządzi scenę w sklepie, zamiast się złościć i siłą je wyciągać na dwór, możesz powiedzieć: "Widzę, że jesteś zmęczony/zły/masz dość zakupów. To musi być dla ciebie trudne". To pomoże mu się uspokoić, a wtedy możecie ruszyć dalej, rozmawiać o innych rzeczach, i – całkiem prawdopodobnie – dokończyć spokojnie zakupy.

źródło: mirror.co.uk

Czytaj także: https://mamadu.pl/183167,zamiast-krzyknac-powtarzaj-jak-mantre-slowo-klucz-pomoze-ci-ochlonac