Skandal na UW. Dziekan zwolniony po medialnych doniesieniach

Dr hab. Daniel Przastek, dotąd dziekan Uniwersytetu Warszawskiego, został zwolniony po oskarżeniach o mobbing i molestowanie. Byli studenci twierdzą, że niewłaściwe zachowania powtarzały się od lat.

Dziekan UW zwolniony z uczelni. W tle oskarżenia o mobbing
Dziekan UW zwolniony z uczelni. W tle oskarżenia o mobbing
Źródło zdjęć: © pixabay.com | pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Co się stało na Uniwersytecie Warszawskim? Dr hab. Daniel Przastek, dziekan Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych UW, został zwolniony z uczelni po oskarżeniach m.in. o plagiat, mobbing i molestowanie seksualne.
  • Kiedy zaczęła się afera na UW? Pierwsze oskarżenia pojawiły się w maju 2024 r., a sprawa nabrała rozgłosu w marcu 2025 r., gdy media ujawniły kolejne zarzuty.
  • Co studenci zarzucają dziekanowi UW? Byli studenci twierdzą, że niewłaściwe zachowania Przastka trwały od lat. Władze uczelni wszczęły postępowanie wyjaśniające.

Zarzuty wobec dziekana UW: nadużycia, mobbing i plagiat

Daniel Przastek, były dziekan Uniwersytetu Warszawskiego, znalazł się w centrum kontrowersji po oskarżeniach o plagiat, mobbing i molestowanie seksualne. W maju 2024 r. pracownicy UW zarzucili mu poniżające traktowanie podwładnych oraz stosowanie mobbingu. Mimo to, Przastek wygrał wybory na dziekana.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skręciła pod prąd na czołówkę. Nagranie z S8 mrozi krew

W marcu 2025 r. media ujawniły kolejne oskarżenia, w tym przemoc werbalną z podtekstem seksualnym.

W serwisie Gazeta.pl opublikowano reportaż, w którym byli pracownicy Uniwersytetu Warszawskiego opisali, że dziekan dopuszczał się wobec nich nadużyć.

Skandal na UW. Niewłaściwe zachowania miały trwać od lat

Byli studenci Daniela Przastka twierdzą, że jego niewłaściwe zachowania trwały od lat. Jacek, jeden z dawnych studentów, wspomina, że zajęcia z Przastkiem były pełne napięcia, a niektórzy studenci byli regularnie wysyłani na dyżury za błędne odpowiedzi. Jacek uważa, że takie praktyki były formą nękania, które nie służyły edukacji.

Daniel Przastek zaprzecza wszystkim zarzutom i zapowiedział podjęcie kroków prawnych wobec osób, które przekazują nieprawdziwe informacje na jego temat. W oświadczeniu opublikowanym w internecie podkreślił, że oskarżenia są kontynuacją konfliktu związanego z zeszłoroczną kampanią wyborczą na wydziale.

Przastek twierdzi, że jego relacje z osobami wypowiadającymi się w mediach były koleżeńskie, a napięcia pojawiły się, gdy nie mógł spełnić ich oczekiwań zawodowych.

Skandal na UW. Uczelnia najpierw wszczęła postępowanie, potem zwolniła

Władze Uniwersytetu Warszawskiego wszczęły postępowanie wyjaśniające w sprawie Daniela Przastka. Kilka dni temu w komunikacie podkreślono, że "w sprawie trwa postępowanie wyjaśniające przed rzecznikiem dyscyplinarnym, w tym wysłuchanie świadków", jednak "w związku z pojawieniem się publikacji zawierających zeznania i nazwiska świadków, w trosce o komfort przeprowadzania rozmów ze świadkami i bezpieczeństwo członków społeczności uczelni rektor UW powołał dodatkową komisję rektorską", której celem jest zbadanie zasadności publicznie stawianych zarzutów dr. Przastkowi.

Ostatecznie w czwartek uczelnia poinformowała, że dr hab. Daniel Przastek przestał być dziekanem Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego i rozwiązano z nim stosunek pracy.

Obowiązki dziekana będzie pełnić dotychczasowa prodziekan ds. nauki, dr hab. Katarzyna Kołodziejczyk.

Z kolei 28 marca o godz. 10 ma odbyć się protest studentów w związku z doniesieniami o przemocy stosowanej przez Daniela Przastka.

Źródło: PAP/Onet Kobieta/WP

Źródło artykułu:WP Wiadomości
uniwersytet warszawskimobbingmolestowanie

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (37)