Chciała zabrać dziecku smartfona. Nie spodziewała się takiej reakcji. "Byłam przerażona i było mi wstyd"

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Miał być narzędziem, a stał się centrum życia. Coraz więcej rodziców zmaga się z agresją dziecka w momencie odebrania mu telefonu. "Nienawidzę cię!", "Oddaj smartfon, bo zrobię coś złego!" - wykrzykują.

- Do tej pory mam do siebie żal, że tego nie zauważyłam. Byłam w drugiej ciąży, kiepsko się czułam, a partner dużo pracował. Czasami było mi na rękę, że córka zajmuje się sobą i telefonem - mówi w rozmowie z eDziecko.pl Sylwia, mama jedenastoletniej Zuzi. - W końcu sprawy zaszły za daleko, nie byliśmy już w stanie poradzić sobie z jej napadami złości, gdy zabieraliśmy telefon. Byłam przerażona, było mi wstyd. Wychowawczyni wysłała nas do doskonałej specjalistki, która pomogła wyjść z tego uzależnienia, ale nie było łatwo. Teraz bardzo kontrolujemy to, ile czasu spędza w sieci i co tam robi - dodaje nasza rozmówczyni. 

Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego, że ich dziecko ma problem z uzależnieniem od ekranu.  Przychodzi niepostrzeżenie, na początku nie daje żadnych objawów. Zwykle sprawa wychodzi na światło dzienne, gdy pojawiają się poważne problemy z nauką. 

Zobacz wideo Po czym poznać, że dziecko ma skrócone wędzidełko? Logopedka mówi o "domowym teście"

Nałóg jak każdy inny

Uzależnienie od telefonu można porównać do innych nałogów, mechanizm działania jest podobny. - Dziecko, które coraz częściej sięga po smartfon, stopniowo przestaje interesować się innymi aktywnościami. Zaniedbuje obowiązki, traci motywację do nauki, izoluje się od rodziny i rówieśników. Jego mózg przyzwyczaja się do szybkich, intensywnych bodźców, przez co zwykłe, codzienne czynności stają się dla niego nudne i nieatrakcyjne - wyjaśnia Karolina Kot, psycholożka dziecięca. - Jeśli przestaje ono reagować na prośby odłożenia telefonu, zaniedbuje swoje obowiązki lub reaguje wspomnianą wcześniej agresją, krzyczy: "Nienawidzę cię!", "Oddaj smartfon, bo zrobię coś złego!", może to oznaczać, że smartfon zaczyna przejmować kontrolę nad jego życiem.

Wiele zależy od rodziców

Psycholożka uczula, że rodzice, którzy zauważają te symptomy u swoich dzieci, nie powinni ich ignorować. - Kluczowe jest wprowadzenie zdrowych zasad korzystania z technologii i pokazanie dziecku alternatywnych form spędzania czasu. Zajęcia sportowe, aktywność na świeżym powietrzu czy rozwijanie pasji artystycznych mogą pomóc w odzyskaniu równowagi. Ważne jest także budowanie relacji opartych na rozmowie i spędzaniu czasu razem. Ważne, by dziecko nie czuło się osamotnione i niezrozumiane - mówi Karolina Kot. 

Kiedy pora na wizytę u psychologa? 

Jeśli jednak uzależnienie osiąga zaawansowany poziom i dziecko wykazuje wzmożoną agresję lub niepokojące zachowania, warto skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą. - Specjaliści pomagają dzieciom rozpoznawać emocje związane z korzystaniem z telefonu i uczą metod radzenia sobie ze stresem. Pomoc psychologiczna może również wspierać rozwój umiejętności interpersonalnych, co ułatwia budowanie relacji z rówieśnikami i rodziną - wyjaśnia Karolina Kot.

Wiele zależy od rodziców

Psycholożka przypomina, że rodzice odgrywają kluczową rolę w procesie wychodzenia z uzależnienia. Ich zaangażowanie, konsekwencja i wsparcie mogą sprawić, że dziecko nauczy się korzystać z telefonu w sposób świadomy i zdrowy. - Uzależnienie od smartfona to problem, który wymaga zdecydowanej reakcji, ale także cierpliwości i zrozumienia. Wspólne działania rodziców, specjalistów i samego dziecka mogą przywrócić równowagę i pomóc odzyskać kontrolę nad cyfrowym światem - mówi.

A twoje dziecko? Ile czasu spędza przed komputerem lub z telefonem w dłoni? Zachęcamy do komentowania i udziału w sondażu.

Więcej o: