Po ośmiomiesięcznej przerwie powróciła do Opola akcja 'Gorący posiłek dla potrzebujących'. Ciepła zupa wydawana jest na ulicy Krakowskiej. Przygotowuje ją restaurator oraz lokalni społecznicy. Osoby w kryzysie bezdomności oraz ubogie mogą co sobotę o godzinie 15:00 przyjść i posilić się pożywnym daniem.
- Będziemy się spotykali z potrzebującymi do wiosny, do momentu ocieplenia się - mówi Marcin Banaszkiewicz, pomysłodawca akcji. - Serwujemy co weekend treściwą zupę, która musi energetycznie zabezpieczyć tych naszych potrzebujących w energię i żeby zapewnić im to pożywienie. Nie pakujemy na wynos, tylko biorą i jedzą u nas. Nie mają limitu, jak zjedzą, to mogą przyjść w każdej chwili po jedną, dwie, a choćby trzy dokładki. Jesteśmy zawsze przygotowani na około 150 porcji. Jak oni zjedzą przy nas, to my mamy pewność, iż nie zostało to sprzeniewierzone, tylko zjedzone. Jedną z osób, która dziś (29.11) skorzystała z gorącego posiłku jest pan Janusz. - Nie każdego jest stać na to - Ciepła zupa w takie mroźne dni pomoże? - Oczywiście. Rozgrzewa organizm. - W tamtym roku też pan korzystał? - Oczywiście i w tym również będę, czy tutaj, czy w niedzielę przy dworcu, gdzie przychodzą studenci, a dla nas…Pomagajmy i reagujmy. Powróciła akcja 'Gorący posiłek dla potrzebujących'
Zdjęcie: Powróciła akcja - Gorący posiłek dla potrzebujących [fot. Monika Matuszkiewicz-Biel]








