Czasami dorośli zbytnio wszystko analizują, podczas gdy dzieci przechodzą od razu do sedna sprawy, a ich szczerość ma większą moc niż jakikolwiek wykład. A gdy ich supermocą jest życzliwość, dzieje się prawdziwa magia. Te chwile przypominają nam, iż współczucie, empatia i odrobina dziecięcej otwartości mogą nauczyć dorosłych lekcji, o których choćby nie wiedzieli, iż są im potrzebne.