
Sebastian coraz głębiej wchodzi w strukturę sekty i traci kontakt z rzeczywistością. Zafascynowany Piotrem, zaczyna odcinać się od matki i dawnego życia, wierząc, iż w „Niebie” odnalazł sens i uzdrowienie. To opowieść o narodzinach fanatyzmu – o tym, jak potrzeba miłości i akceptacji może przerodzić się w ślepe oddanie.