25-latka urodziła w pociągu. Chwilę później odkryto, kim naprawdę jest
Zdjęcie: Maluszek przyszedł na świat z pomocą pasażerów.
To miał być zwykły dzień w nowojorskim metrze – tłum pasażerów, pośpiech, gwar. Ale tym razem w jednym z wagonów wydarzyło się coś, co przywróciło wiarę w dobro i ludzką solidarność. W środku podróży młoda kobieta zaczęła rodzić. Obcy ludzie rzucili się na pomoc. W kilka minut w ciasnym wagonie przyszedł na świat noworodek. Ale to dopiero początek tej niezwykłej historii. Nowa matka to zaginiona. Jej bliscy nie widzieli jej od miesięcy, a teraz – przez przypadek – odnaleźli ją, przeglądając internet.