26-latka w ciąży zginęła w tragicznym wypadku. Zrozpaczony mąż apeluje o pomoc

mamadu.pl 9 godzin temu
26-letnia kobieta w 17. tygodniu ciąży zginęła w wypadku drogowym w Choceniu (woj. kujawsko-pomorskie). Do tragedii doszło 14 lutego. Zrozpaczony mąż apeluje o pomoc w ustaleniu okoliczności zdarzenia.


Do tragedii doszło 14 lutego 2026 roku w miejscowości Choceń. Na drodze wojewódzkiej W269 w województwie Kujawsko-Pomorskie zderzyły się dwa pojazdy. W wyniku wypadku zginęła 26-letnia kobieta, będąca w 17. tygodniu ciąży.

Śmierć młodej przyszłej mamy wstrząsnęła lokalną społecznością. Do zdarzenia doszło w walentynki – dzień, który dla wielu rodzin jest symbolem bliskości i miłości. Dla bliskich ofiary stał się dniem niewyobrażalnej straty.

Tragiczny w skutkach wypadek


Według wstępnych informacji doszło do zderzenia samochodów osobowych. Okoliczności wypadku są w tej chwili wyjaśniane przez policję i prokuraturę. Służby analizują przebieg zdarzenia, zabezpieczają ślady i przesłuchują osoby, które mogły widzieć moment zderzenia.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, jednak życia 26-latki nie udało się uratować.

Poruszający apel męża


Po tragedii głos zabrał mąż kobiety. Zrozpaczony po stracie żony i nienarodzonego dziecka wystosował publiczny apel o pomoc w ustaleniu dokładnych okoliczności zdarzenia.

W emocjonalnym wpisie podkreślał, iż zależy mu przede wszystkim na prawdzie i sprawiedliwości. Rodzina chce wiedzieć, co dokładnie wydarzyło się na drodze.

Pan Miłosz najpierw zwrócił się do motocyklisty, który jako pierwszy był tam na miejscu.

"Wczoraj doszło do tragicznego wypadku w okolicach Chocenia w którym zginęła moja ciężarna żona, bardzo proszę o kontakt motocyklistę który był pierwszy na miejscu wypadku i wzywał pomoc..."

Motocyklista odpowiedział na apel i wspólnie szukają kierowcy Daewoo Lanosa, jak twierdzi mąż tragicznie zmarłej kobiety w rozmowie z Super Expressem "On musiał widzieć, jak doszło do wypadku".

Szukają świadków


Rodzina oraz policja zwracają się do osób, które mogły być świadkami wypadku. Szczególnie istotne mogą być informacje właśnie od kierowcy samochodu marki Lanos, który – według ustaleń – mógł znajdować się w pobliżu miejsca zderzenia i widzieć jego przebieg.

"Lanos przejeżdżał 8 sekund od zderzenia aut, a odległość od kamery do zdarzenia to 300 m. Proszę udostępniajcie to, prawdopodobnie prowadzący lanosem widział całe zdarzenia" – pisał na swoim profilu pan Miłosz.



Każda informacja może okazać się kluczowa dla wyjaśnienia sprawy.

Pogrzeb Pani Katarzyny planowany jest na 19 lutego.

Idź do oryginalnego materiału