Msza święta w intencji Ojczyzny i zamordowanych mieszkańców, modlitwa pod pomnikiem, złożenie wiązanki oraz wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych. Tak uczczono 82. rocznicę pacyfikacji Gałęzic. W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele samorządu, sołtysi, uczniowie szkoły w Rykoszynie i mieszkańcy, którzy oddali hołd ofiarom niemieckiej zbrodni z 29 września 1944 roku.
Obchody rozpoczęła msza święta w intencji Ojczyzny oraz pięciu mieszkańców zastrzelonych podczas pacyfikacji Gałęzic: Stefana Pawlusińskiego, Stanisława Lasoty, Stanisława Szczepanka, Jana Porzuczka i Wincentego Znojka. Następnie uczestnicy zgromadzili się przy pomniku upamiętniającym ofiary. Wspólnie modlono się w obecności proboszcza parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Rykoszynie, ks. Tadeusza Lalewicza.
Kwiaty i wspólna modlitwa pod pomnikiem
W imieniu burmistrz miasta i gminy Piekoszów Teresy Jakubowskiej wiązankę pod pomnikiem złożyła sekretarz miasta i gminy Ewa Tyszer-Wieczorek. Radę Miasta i Gminy Piekoszów reprezentowała wiceprzewodnicząca Barbara Drogosz wraz z radnymi Magdaleną Kos i Łukaszem Podsiadłym. Obecni byli również sołtysi: Gałęzic – Anna Nartowska, Rykoszyna – Waldemar Kotwica oraz Skałki – Halina Kopacz. Uroczystości towarzyszyły poczty sztandarowe Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Rykoszynie, Koła Gospodyń Wiejskich w Rykoszynie oraz III Chorągwi Komandorii Kieleckiej Prowincji Polskiej Zakonu Rycerzy Świętego Jana Pawła II.
Po złożeniu kwiatów i zapaleniu symbolicznych zniczy przez uczestniczących w obchodach o potrzebie pielęgnowania pamięci o ofiarach i przekazywania historii kolejnym pokoleniom mówił radny Łukasz Podsiadły. W obchodach uczestniczyli uczniowie szkoły w Rykoszynie, którzy wspólnie z mieszkańcami śpiewali pod pomnikiem pieśni patriotyczne. Ich udział był ważnym elementem spotkania poświęconego wojennym losom miejscowości.
29 września 1944 roku – tragiczna data w historii Gałęzic
Podczas pacyfikacji niemieccy okupanci zamordowali pięciu mieszkańców Gałęzic. Pozostałych zgromadzili w stodole, zamierzając spalić ich żywcem. Rozkaz ostatecznie odwołano, dzięki czemu zebrani uniknęli śmierci. Spalone zostały jednak domy i zabudowania gospodarcze, a mieszkańcy stracili dorobek swojego życia.
Pomnik w Gałęzicach jest miejscem, przy którym mieszkańcy każdego roku wspominają ofiary pacyfikacji i przekazują historię miejscowości kolejnym pokoleniom. Za wyrytymi na nim nazwiskami stoją konkretni ludzie, ich rodziny i życie przerwane podczas niemieckiej okupacji. W tegorocznych obchodach obok dorosłych uczestniczyli także uczniowie szkoły w Rykoszynie. Wspólna modlitwa i pieśni patriotyczne towarzyszyły przypomnieniu wydarzeń, które dotknęły mieszkańców ich najbliższej okolicy.









