A to słoiczek na co, kochanie? Dziecko choćby nie podniosło głowy. Żeby kupić tort dziadkowi on nigdy nie miał własnego. Powiedziało to z taką czystą, szczerą powagą, iż matce aż ścisnęło się gardło, zanim w pełni pojęła, co właśnie usłyszała. Na stole leżało tylko kilka złotych i parę monet, które chłopczyk starannie układał, jakby były […]