"Akakor"

bajdocja.blogspot.com 1 dzień temu
.


Egzemplarz gry otrzymałam od wydawnictwa w zamian za recenzję.
Wydawnictwo nie miało wpływu na treść i formę recenzji.





Kto chciałby poczuć się jak podróżnik lub odkrywca?
Kto chciałby pływać tratwą, znajdować skarby?
Być poszukiwaczem przygód?
Albo archeologiem?

Rodzinna gra planszowa "Akakor" nawiązuje
do fikcyjnego kamiennego miasta Majów,
wokół którego powstało wiele mitów.
A może to nie mity?
Sprawdźmy ;-)

"Akakor" to przygodowa gra wyścigowa
przeznaczona dla 2 - 5 graczy od 8 lat.
To gra polskiego autora Przemka Wojtkowiaka.
Gra wydana jest z rozmachem i fantazją :-)
Jest niezwykle efektowna i wzbudza zachwyt!

Jak przystało na kamienne miasto,
jest tu przestrzenna kamienna piramida,
na szczyt której będziemy próbowali się dostać.
W tej wędrówce będą nas reprezentować drewniane pionki
ze zwierzęcymi bohaterami w ludzkich strojach.

Niestety pionki te są słabo rozróżnialne z góry,
a przecież najczęściej gramy pochylając się nad planszą.
Ale można temu zaradzić, np. tak jak zrobiliśmy to my:
zawiązując na szyjach bohaterów kolorowe wstążki
lub naklejając na ich głowy kolorowe kółka niby kapelusze.

Bohaterowie ci przemieszczać się będą po planszy
idąc, skacząc lub płynąc na tratwach.

Plansza jest po prostu fantastyczna!
A przepływanie tratwy pod mostem efektowne!
Tu posłużę się zdjęciem ze strony wydawnictwa Granna.
Bohater może iść po lądzie / tratwie
jeśli odpowiedni gracz wyrzuci na kostce łapkę / łapki.
Tak samo, gdy bohater będzie chciał przeskoczyć z tratwy na most / ląd,

Duży żółty żeton z łapką to dodatkowy ruch dla gracza,
który na początku swej tury jest ostatni.
U nas każdy chciał być ostatni ;-)

Czy bohater może przeskoczyć rzekę?
Tak, jeżeli spełnione są 2 warunki:
miejsce przeskoku musi być oznaczone ptakiem,
a odpowiedni gracz wyrzuci na kostce ptaka.

Jak porusza się tratwą?
Tratwę poruszy wiatr wtedy,
gdy któryś gracz wyrzuci na kostce wiatr ;-)
Ten ruch jest obowiązkowy.

Uwaga: można poruszyć "cudzą" tratwą,
co rodzi niebezpieczeństwo ucieczki tratwy bez pionków.
A - uwaga, uwaga - na piramidę można się dostać wyłącznie z tratwy.
Sugeruję ten warunek zignorować i sprawdzić, co się stanie ;-)
Na niektórych ściankach kostek są naraz 2 symbole.
Wtedy można wybrać 1 symbol lub obydwa,
przy czym wiatr jest obowiązkowy ;-)

Ach, zapomniałam powiedzieć, iż gracz
rzuca wszystkimi czterema kostkami
i wybiera dwie z nich.

Oprócz poruszania się po planszy każdy bohater musi zdobyć
żółto-pomarańczową maskę, bo bez niej nie dostanie się na piramidę.
Może też próbować zdobyć jasnożółte artefakty z punktami.
Białe i zielone żetony to żetony akcji,
ale nie będę tu ich opisywać ;-p

Rozgrywka kończy się, gdy
któryś bohater wejdzie na szczyt piramidy
lub, gdy
wszyscy bohaterowie znajdą się na piramidzie
(na jej podstawie lub dowolnym poziomie).

Za wejście na któryś poziom piramidy
bohater zdobędzie punkty.

A kto będzie zwycięzcą? Czy ten, co wejdzie na szczyt?
Niekoniecznie; zwycięzcą będzie ten, co zdobędzie najwięcej punktów.



Ta klimatyczna gra jest ślicznie i starannie wykonana,
przypomina gry komputerowe z zadaniami do wykonania.
Trójwymiarowe elementy wywołują "ochy i achy" ;-)

To kościana gra-wyścig, więc jest tu spora losowość,
ale dzięki możliwości wyboru dwóch z czterech kości,
ta losowość jest prawie niezauważalna.

Fenomenalny jest zabieg z żetonem dla ostatniego gracza,
czyli de facto z nagrodą dla ostatniego gracza :-)

To gra strategiczna, uczy planowania i podejmowania decyzji.
Trzeba rozważyć wiele rzeczy:
wyniki rzutów kostkami, przesuwanie tratwy,
dotarcie do piramidy, poziomy piramidy,
ale także maski i artefakty,

Najciekawsze dla nas były rozgrywki 2-osobowe,
gdy każdy z graczy miał 2 pionki-bohaterów.
Pierwsza rozgrywka w dowolnym gronie była ekscytująca,
ale przy kolejnych rozgrywkach niektórzy twierdzili,
że gra jest monotonna.

Sprawdźcie, jakie będą wasze wrażenia :-)






Za grę dziękuję wydawnictwu Granna
I zgłaszam ją do projektu GRAJMY!
Inne zgłoszenia tu: recenzje Grajmy!



.
Idź do oryginalnego materiału