Anioł, który ważył sto kilogramów i pachniał tanią kawą W zabawkowym pokoju na oddziale onkologii dziecięcej w jednym z warszawskich szpitali panowała cicha, prawie ceremonialna atmosfera. Ciszę przerywały jedynie odgłosy przesuwanych kartek i chrobot flamastrów ta cisza miała w sobie coś skruszonego, nadkruszonego troską dorosłych myśli, zupełnie niepasującą do maluchów, z których żadne nie przekroczyło […]