- Około 9 rano do miejscowej szkoły wszedł były uczeń tej szkoły, jest to chłopiec, który w zeszłym roku zakończył naukę w tej placówce - przekazała podczas czwartkowej konferencji podinsp. Katarzyna Kucharska, odnosząc się do ataku, do którego doszło tego dnia w szkole pod Wyszkowem. - Chłopak wszedł do szkoły z ostrym narzędziem, którym zaatakował pracownicę tej szkoły, 37-letnią woźną, następnie krzyki kobiety usłyszały dyrektor tej placówki - dodała policjantka.