Barbara Nowacka pojawiła się na studniówce. Poprowadziła poloneza. "Można się trochę zabawić

gazeta.pl 2 godzin temu
Szefowa resortu edukacji Barbara Nowacka pojawiła się na zabawie studniówkowej XXXII Liceum Ogólnokształcącego im. Haliny Poświatowskiej w Łodzi. Zatańczyła poloneza z uczniami i życzyła im powodzenia na zbliżającym się egzaminie dojrzałości.Studniówka to wielkie wydarzenie w życiu młodego człowieka. A jeżeli dodatkowo uświetni ją obecność wyjątkowego gościa, młodzi ludzie będą taką zabawę wspominać latami. Niedawno pisaliśmy o studniówce w Suwałkach, na której niespodziewanie pojawił się Quebonafide. Teraz na balu maturzystów w Łodzi zjawiła się ministerka edukacji Barbara Nowacka.
REKLAMA






Zobacz wideo

Po czym poznać, iż dziecko ma skrócone wędzidełko? Logopedka mówi o "domowym teście"



Nowacka poszła na studniówkęSzefowa MEN zapewniła maturzystów z Łodzi, iż zabawa, jaka ich czeka, na długo zostanie w ich pamięci. "Studniówkę pamięta się zawsze, często lepiej niż maturę. Bal studniówkowy to symboliczne przejście w dorosłość. Dzisiaj jesteście o krok bardziej gotowi do przyszłych wyzwań" - powiedziała. "Życzę wam sukcesów na maturze. To bardzo istotny dla was egzamin, bo będziecie się nim posługiwać przez lata. Ukształtuje on to, w którym kierunku pójdziecie, więc od jutra rana, no dobrze popołudnia, nie zmarnujcie żadnego dnia" - dodała.Ministerka edukacji poprowadziła PolonezaUdział Barbary Nowackiej w zabawie studniówkowej był zaplanowany. "Wybór tej konkretnej szkoły wynikał bezpośrednio z zaproszenia oraz możliwości czasowych pani minister podczas pobytu w regionie. Na ten moment nie są planowane kolejne wizyty pani minister na balach studniówkowych, choć nie można wykluczyć udziału w podobnych wydarzeniach w przyszłości" - poinformowała Ewelina Gorczyca, rzecznika prasowa MEN. Ministerka edukacji przyznała, iż stresowała się przed rozpoczęciem tańca, bo ostatni raz robiła to w czasie swojej studniówki w 1994 roku. Nowacka sama jest matką maturzystySzefowa MEN powiedziała także, iż studniówka to czas na zasłużoną zabawę dla maturzystów. "Przed nimi wielkie wyzwania i wszystkie możliwości otwarte. Jako mama maturzysty wiem, iż mają oni świadomość nadchodzącego egzaminu, uczą się pilnie. Studniówka jest momentem, w którym można się trochę zabawić, a po niej trzeba już odliczać dni" - stwierdziła. Co sądzisz o zabawach studniówkowych organizowanych na salach bankietowych, poza murami szkoły? Daj znać w komentarzu lub napisz w wiadomości do redakcji: ewa.rabek@grupagazeta.pl.
Idź do oryginalnego materiału