Temat wydatków komunijnych został niedawno poruszony na grupie facebookowej @MamyMamom. Autorka wpisu zapytała inne mamy o realne koszty organizacji uroczystości, a w komentarzach natychmiast zaroiło się od wyliczeń. Ceny? Bywają kosmiczne.
REKLAMA
Zobacz wideo Paul McCartney: Man on the Run" [ZWIASTUN
Lista wydatków nie ma końca
Z komentarzy jasno wynika, iż osoby organizujące przyjęcie komunijne muszą przygotować się na naprawdę duże wydatki. W wielu miejscach cena za tzw. talerzyk zaczyna się od około 250 zł za osobę.
"Robię w tym roku komunię. Talerz 250 zł, alba 270 zł, fotograf w kościele 135 zł, składka na prezent dla księdza i ustrojenie 200 zł, medalik około 30 zł, świeca 45 zł, książeczka 40 zł, buty jeszcze nie wiem, bo nie kupiłam" - napisała jedna z mam. Jak widać, koszty pojawiają się niemal na każdym etapie przygotowań. choćby drobne elementy, które pojedynczo nie wydają się dużym wydatkiem, w sumie tworzą pokaźną kwotę.
W niektórych regionach ceny są jeszcze wyższe. Jedna z internautek także podzieliła się szczegółowym zestawieniem kosztów. "300 zł za talerzyk, u nas prawie 50 osób (w cenie tort, ciasta i napoje). Słodki stół ok. 800 zł, 'dmuchaniec' 1200 zł, bo mamy razem 10 dzieci, fotograf 500 zł, składka kościół 250 zł, medalik i książeczka ok. 150 zł, alba 179 zł, garnitur, buty i koszula około 500 zł. Do tego nasz ubiór, kosmetyczka i różne dodatki - podziękowania, baloniki" - wyznaje kobieta.
Inne mamy zwracają uwagę, iż największym wydatkiem jest wynajem sali lub restauracji. "Najdroższy wydatek to w naszym przypadku sala - około 4000 zł na 25 osób. Do tego ścianka do zdjęć i tort we własnym zakresie. Ubiór syna około 500 zł plus nasze stroje. Prezent dla syna odpuszczamy, za to po komunii planujemy wyremontować mu pokój" - czytamy w kolejnym komentarzu.
Komunia w domu zamiast w restauracji
Niektórzy rodzice decydują się na bardziej ekonomiczne rozwiązania. Tak zrobiła pani Małgorzata, jedna z naszych czytelniczek.
Restauracji zaczęłam szukać już w wakacje, czyli z rocznym wyprzedzeniem, ale w naszej okolicy wszystko było zajęte. Została tylko sala w hotelu, gdzie talerzyk kosztował 350 zł. Do tego tort i wystrój. Odpuściłam
- opowiada w rozmowie z redakcją.
Nasza czytelniczka zdecydowała się na zorganizowanie przyjęcia w domu. - Znalazłam catering, z którego wcześniej korzystał znajomy. Cena to około 170 zł za osobę już z obsługą (trzy dania ciepłe, przekąski, deser). Do tego dochodzi wynajęcie stołów i tort. Chciałabym też zorganizować słodki stół i jakieś atrakcje dla dzieci. Do tego ubrania, dekoracje. choćby nie liczę, ile nas to wszystko wyniesie, ale liczę, iż mniej w porównaniu do restauracji. Fajne jest też to, iż w domu goście mogą siedzieć do wieczora, bo w wielu miejscach przyjęcie trwa np. trzy, cztery godziny i trzeba wychodzić - wyjaśnia.
Nietypowa alternatywa, czyli komunia w sali zabaw
Podczas naszego rozeznania trafiliśmy również na dość nietypową ofertę komunijną. Rodzice mogą wynająć salę zabaw dla dzieci na cztery godziny, a koszt takiej imprezy to około 2900 zł.
To rozwiązanie szczególnie atrakcyjne dla rodzin, u których na przyjęciu pojawia się wiele dzieci. Choć jeszcze kilka lat temu komunia w takim miejscu wydawała się nietypowym pomysłem, dziś być może dla niektórych będzie praktyczną alternatywą wobec drogich restauracji.
A jak u Ciebie wygląda organizacja komunii? Chcesz podzielić się z nami swoją historią? Napisz na adres: klaudia.kierzkowska@grupagazeta.pl. Gwarantujemy anonimowość.









