Chociaż Agnieszka była przykładną synową i oddaną żoną, zrujnowała nie tylko własne małżeństwo, ale też siebie samą.
Agnieszka, odkąd pamiętam, nie miała łatwego dzieciństwa. Wychowała się w domu dziecka w Łodzi, a kiedy tylko skończyła osiemnaście lat, wyszła za mąż. Była jeszcze bardzo młoda, zupełnie nieświadoma, co znaczy być żoną, bo całe życie otaczały ją raczej koleżanki z domu dziecka niż przykładne polskie gospodynie. Po ślubie zamieszkała w bloku na Retkini, gdzie od pierwszego dnia próbowała nauczyć się, jak wygląda typowa polska rodzina. Wszystkich rad udzielała jej świeżo zdobyta teściowa, pani Zofia.
Wiedziałem, iż Agnieszka dużo nasłuchała się o złych teściowych, ale wydawało jej się, iż skoro nie ma własnej matki, to może chociaż teściowa będzie dla niej wsparciem. Po części miała rację pani Zofia nie chciała dla niej źle, ale wszystko wyszło, jak to zwykle bywa inaczej, niż można się było spodziewać. Z zapałem udzielała jej lekcji o życiu małżeńskim i jednym z pierwszych zdań, które padło było: To żona jest winna, jeżeli mąż zdradzi.
Agnieszka, pełna zdumienia, zastanawiała się, jak to możliwe? Przecież jeżeli ktoś zdradza, to sam ponosi za to odpowiedzialność! W świecie pani Zofii jednak było inaczej mąż zdradza, bo żona nie dba o siebie i już go nie interesuje jako kobieta. Teściowa radziła Agnieszce, by choćby na starość miała talię osy więc Agnieszka od razu zanotowała w zeszycie: nie przytyć, a następnego dnia zapisała się do klubu fitness i zaczęła liczyć kalorie.
Chociaż Agnieszka była szczupła i zgrabna, to z czasem jej obsesja na punkcie wagi tylko się nasilała. Gdy już nauczyła się pilnować sylwetki, teściowa przyszła z kolejną mądrością: W polskiej rodzinie oboje pracują.
Zgodziła się bez słowa, bo sama chciała mieć własne pieniądze i czuć się niezależna. Próbowała złapać każdą robotę, jaka się nadarzyła. Pewnego razu zapytała teściową, jak to wygląda w czasie urlopu macierzyńskiego, na co usłyszała: Urlop wychowawczy to twój problem, sama musisz sobie z tym poradzić.
Tego Agnieszka nie wpisała do zeszytu, ale gdy po paru latach przeszła na wychowawczy, zaczęła dodatkowo pracować na pół etatu jako opiekunka do dzieci w sąsiedztwie. Była zadowolona, jednak mąż i teściowa codziennie narzekali, iż zarabia śmieszne pieniądze paręset złotych ledwo starczało na swoje drobne przyjemności.
Uznała, iż skoro to niewielkie pieniądze, przeznaczy je na fryzjera i ubrania. Ale wtedy usłyszała kolejną sentencję: Jak jesteś na wychowawczym, po co ci stroje? Do pracy wrócisz pomalujesz się, ubierzesz elegancko. Teraz musisz oszczędzać.
Agnieszka oddawała całą pensję mężowi. Tak naprawdę przez wszystkie lata ich małżeństwa powtarzał się refren: Dobra żona wszystko zrobi sama.
I tak rzeczywiście było gotowanie, sprzątanie, zakupy, dzieci wszystko spadało na nią. Wieczorami ledwo trzymała się na nogach ze zmęczenia, a mąż, usprawiedliwiając się górnolotnie, iż przecież zarabia na rodzinę, ucinał sobie kolejną drzemkę przed telewizorem. Ona w tym czasie ogarniała dom, czasem zasypiając nad deską do prasowania. choćby kiedy zaczęła mdleć ze zmęczenia i bólu, zupełnie ignorowała własne dolegliwości.
W końcu trafiła do szpitala. To było nieuniknione zlekceważyła wszelkie symptomy choroby, nie miała na nic czasu, choćby na zwykłe badania. Leżała w szpitalu ponad dwa tygodnie, a jej mąż i teściowa nie przyszli ani razu. Na szczęście miała przy sobie telefon. Zadzwoniła do przyjaciółki, która we wszystkim jej pomogła przyniosła rzeczy, które były potrzebne, i pocieszała, kiedy wydawało się, iż już nie ma siły.
Wyszła ze szpitala jako zupełnie inna osoba. Zaraz potem złożyła pozew o rozwód.
Gdy patrzę z perspektywy czasu jako brat Agnieszki, wiem jedno życie nie jest po to, by wciąż spełniać oczekiwania innych kosztem siebie. Czasem trzeba powiedzieć dość i zadbać o własny spokój.





![Aneta Zając pierwszy raz tak szczerze o macierzyństwie: Nie wciągam synów w sprawy dorosłych [PODCAST "BLIŻEJ"]](https://m.mamadu.pl/5740752912354bdc3aba5d1deb3fd381,1920,1080,0,0.webp)


![Orszak przeszedł przez Gowarczów! Nie zabrakło konnych! [wideo, zdjęcia]](https://tkn24.pl/wp-content/uploads/2026/01/IV-Orszak-Trzech-Kroli-w-Gowarczowie-11.jpg)


