Ciężarna Kalina zmarła po podaniu podtlenku azotu. Rodzina walczy o prawdę
Zdjęcie: Kobieta w ciąży (zdj. ilustracyjne)
Kalina miała 29 lat, była w drugiej ciąży, pracowała jako księgowa, studiowała pedagogikę i wychowywała z mężem 2,5‑letniego synka Maksymiliana. 9 grudnia 2025 r. trafiła do Szpitala św. Rodziny w Warszawie na rutynowy zabieg podwiązania szyjki macicy, który trwał zaledwie 10 min. Po tygodniu jej mąż Hubert dowiedział się, iż żona została uduszona podtlenkiem azotu. O sprawie napisała "Wyborcza".







