CKE ogłosiła ostateczne wyniki matury 2026. Przepaść między liceami a technikami

kutno.net.pl 11 godzin temu

Opady emocji po sierpniowych poprawkach przyniosły ostateczne rozstrzygnięcie – Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała pełny raport podsumowujący tegoroczne matury. Z danych uwzględniających sesję zasadniczą w maju, termin dodatkowy w czerwcu oraz zmagania poprawkowe z sierpnia wynika, iż egzamin dojrzałości zdało w tym roku 87 proc. absolwentów. Statystyki pokazują jednak wyraźny dystans dzielący poszczególne typy szkół, a także zróżnicowany poziom trudności poszczególnych przedmiotów.

Licea wyraźnie przed technikami. Prawie 11 punktów procentowych różnicy

Analiza ostatecznych rezultatów wskazuje na wyraźną dominację absolwentów liceów ogólnokształcących. W tej grupie świadectwo dojrzałości uzyskało aż 90,7 proc. przystępujących do sprawdzianu wiedzy.

Znacznie trudniejsza okazała się ta ścieżka dla uczniów techników – w ich przypadku sukcesem zakończyło się 79,8 proc. podejść. Różnica na korzyść licealistów wyniosła zatem blisko 11 punktów procentowych.

Przedmioty obowiązkowe na piśmie: polski, matematyka i królowa nauk w praktyce

Wśród pisemnych egzaminów podstawowych abiturienci najlepiej poradzili sobie z językiem ojczystym oraz językiem angielskim, podczas gdy tradycyjnie największym wyzwaniem okazała się matematyka:

  • Język polski (poziom podstawowy): egzamin zaliczyło 95,3 proc. wszystkich zdających. W liceach odsetek sukcesów wyniósł 96,6 proc., natomiast w technikach ukształtował się na poziomie 92,9 proc.
  • Matematyka (poziom podstawowy): ostateczna zdawalność wyniosła 88,9 proc. Wśród absolwentów liceów próg zaliczeniowy przekroczyło 91,7 proc. zdających, z kolei w technikach wynik ten wyniósł 83,5 proc.
  • Język angielski (poziom podstawowy): najchętniej wybierany język obcy zakończył się sukcesem dla 95,5 proc. maturzystów. W liceach pomyślnie z testem poradziło sobie 97,1 proc. uczniów, a w technikach – 92,5 proc.

Jak wypadły pozostałe języki obce w części pisemnej?

W przypadku pozostałych nowożytnych języków obcych zdawanych na poziomie podstawowym wyniki pisemne przedstawiają się następująco:

  • Język francuski: zdało 97,9 proc. podchodzących (w liceach 97,8 proc., a w technikach perfekcyjne 100 proc.),
  • Język hiszpański: zaliczyło 96,8 proc. maturzystów (97,7 proc. w liceach oraz 76,2 proc. w technikach),
  • Język włoski: zakończony powodzeniem u 94 proc. zdających (zarówno w liceach odnotowano 94 proc., jak i zbliżone 93,3 proc. w technikach),
  • Język niemiecki: zdało 93 proc. abiturientów (95,3 proc. w liceach i 88,8 proc. w technikach),
  • Język rosyjski: uzyskał zdawalność na poziomie 92,3 proc. (96,3 proc. w liceach oraz 85,4 proc. w technikach),
  • Język ukraiński (jako nowożytny język obcy): zdało 98,2 proc. zdających (98,8 proc. w liceach i 96,2 proc. w technikach).

Matury ustne: niemal stuprocentowa skuteczność

Egzaminy ustne tradycyjnie okazały się znacznie mniejszą barierą dla maturzystów. W części ustnej z języka polskiego zdawalność osiągnęła pułap aż 99,1 proc. (w liceach 99,3 proc., w technikach 98,6 proc.). Podobnie wysoki wynik odnotowano przy ustnym języku angielskim – zdało go 98,8 proc. maturzystów (99,2 proc. licealistów oraz 98 proc. uczniów techników).

W pozostałych językach obcych sprawdzian ustny przyniósł następujące rezultaty:

  • Język francuski: zdało 100 proc. abiturientów (100 proc. w liceach i 100 proc. w technikach),
  • Język ukraiński (jako język obcy): również 100 proc. zdanych egzaminów (100 proc. licea, 100 proc. technika),
  • Język rosyjski: sukces odnotowało 99,2 proc. zdających (99,6 proc. w liceach oraz 98,5 proc. w technikach),
  • Język hiszpański: zaliczyło 97,6 proc. zdających (98,3 proc. w liceach i 81 proc. w technikach),
  • Język niemiecki: zdało 97 proc. abiturientów (98 proc. w liceach oraz 95,1 proc. w technikach),
  • Język włoski: zakończony powodzeniem u 96 proc. zdających (96,3 proc. w liceach i 93,3 proc. w technikach).

Odrębną kategorię stanowiły egzaminy z języków mniejszości narodowych. W przypadku języka białoruskiego część pisemną zaliczyło 98,9 proc. absolwentów, a część ustną – pełne 100 proc. Z kolei egzaminy z języka ukraińskiego oraz litewskiego zakończyły się stuprocentową zdawalnością zarówno w formule pisemnej, jak i ustnej (po 100 proc.).

Setki tysięcy abiturientów. Skala matury 2026

Zestawienie CKE pokazuje ogromne rozmiary tegorocznej sesji egzaminacyjnej. Do sprawdzianu z przedmiotów obowiązkowych w sesji głównej (maj) oraz dodatkowej (czerwiec) podeszło łącznie 322 859 tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych – w tym 4-letnich liceów ogólnokształcących, 5-letnich techników, szkół artystycznych oraz branżowych szkół II stopnia.

Z kolei do sierpniowej sesji poprawkowej przystąpiło dokładnie 33 979 absolwentów, którzy walczyli o uratowanie tegorocznego wyniku.

Na jakich zasadach zdawano tegoroczną maturę?

Formuła egzaminu dojrzałości w 2026 roku nakładała na maturzystów obowiązek przystąpienia do trzech pisemnych sprawdzianów na poziomie podstawowym: z języka polskiego, matematyki oraz nowożytnego języka obcego. Do tego dochodziły dwa obowiązkowe egzaminy w formie ustnej – z polskiego oraz wybranego języka obcego. Uczniowie placówek lub oddziałów z nauczaniem języka mniejszości narodowej musieli dodatkowo podejść do egzaminu pisemnego i ustnego z tego właśnie języka.

Każdy abiturient musiał ponadto obligatoryjnie zmierzyć się z co najmniej jednym pisemnym egzaminem na poziomie rozszerzonym (tzw. przedmiotem dodatkowym do wyboru), z możliwością dobrania maksymalnie kolejnych pięciu przedmiotów rozszerzonych.

Z tego obowiązku zwolnieni byli absolwenci techników oraz branżowych szkół II stopnia pod warunkiem, iż spełnili wszelkie wymogi pozwalające na uzyskanie dyplomu zawodowego w zawodzie nauczanym na poziomie technika lub dyplomu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe.

Warunkiem koniecznym do zdania matury było uzyskanie co najmniej 30 proc. punktów z każdego przedmiotu obowiązkowego na poziomie podstawowym oraz z egzaminów ustnych. Co istotne, na poziomie rozszerzonym próg zaliczeniowy nie obowiązywał – liczyło się samo przystąpienie do sprawdzianu.

Od lipcowej niepewności do ostatecznego sukcesu. Wyniki lepsze niż przed rokiem

Ostateczny rezultat na poziomie 87 proc. oznacza wyraźny progres względem wstępnych szacunków podanych przez CKE w lipcu. Przypomnijmy, iż po samej sesji majowej odsetek sukcesów wynosił 81,1 proc., a 12,3 proc. zdających miało prawo do jednej sierpniowej poprawki (w liceach maturę zdało wówczas 85,9 proc. przy 9,5 proc. z prawem do poprawki, a w technikach 71,3 proc. przy 18,5 proc. uprawnionych do poprawki). Osoby, które nie poradziły sobie z więcej niż jednym przedmiotem, straciły szansę na tegoroczny certyfikat i będą mogły przystąpić do powtórki dopiero za rok.

Tegoroczna matura wypadła również korzystniej w porównaniu z ubiegłoroczną. W lipcu poprzedniego roku wstępny wskaźnik wynosił 80 proc. (przy 13 proc. uprawnionych do poprawki), a ostateczny wynik ogłoszony we wrześniu zatrzymał się na poziomie 86,1 proc. Tegoroczny wskaźnik 87 proc. dowodzi więc lekkiej poprawy łącznej skuteczności abiturientów.

Idź do oryginalnego materiału