Co o sobie myśli „pokolenie ekranów”?

radiokielce.pl 1 godzina temu

Prawie 5 godzin dziennie spędza polski nastolatek w przestrzeni online – twierdzą autorzy badania „Alpha Insights”. To pierwszy raport w Polsce dotyczący pokolenia Alfa. Jego przedstawicielami są osoby urodzone między 2010 a 2025 rokiem.

Z raportu wynika, iż młodzi nie chcą być postrzegani przez to, ile czasu spędzają w telefonach. Technologie są stałą częścią ich rzeczywistości, ale nie pochłaniają jej w całości. Leon Kozieł, uczeń VI Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Kielcach, przyznaje, iż dużo korzysta z telefonu, ale najważniejsze dla niego są inne aktywności.

– W moim przypadku to Młodzieżowa Rada Miasta, szkoła, różne dodatkowe zajęcia, spotkania ze znajomymi. Dodatkowo moją pasją są szachy – opowiada Leon.

Dominująca aktywność online to korzystanie z mediów społecznościowych, ale choć są one stale obecne, funkcjonują jako sposób na krótką przerwę, odpoczynek lub odreagowanie stresu – wypełniacz pomiędzy innymi aktywnościami. Młodzi nie biorą choćby mediów społecznościowych pod uwagę, gdy opisują swój dzień.

Nie znaczy to jednak, iż wszechobecność telefonów komórkowych i Internetu jest dla dzieci neutralna. Raport Fundacji Półtorej Minuty sugeruje, iż większą uwagę należy skierować na treści, z którymi spotyka się młodzież i dzieci, a niekoniecznie na sam czas ekranowy. Z tą tezą zgadza się Dominika Chmielewska, kierownik Urban Lab w Kielcach.

– Młodzież przychodząc do nas może skorzystać z ekranów, np. pograć na konsoli. Ale wtedy grają razem. Nie siedzą w domu zamknięci w czterech ścianach, tylko socjalizują się z innymi. Mamy też spotkania otwarte, gdzie rozmawiamy o różnych sprawach, żeby młodzież czuła obecność i zaufanie drugiej osoby, a nie szukali wsparcia w sztucznej inteligencji – mówi Dominika.

Raport potwierdza, iż narzędzia AI są często wykorzystywane przez młodzież ze względu na szybkość i łatwy dostęp do informacji. Pytania dotyczą zdrowia, odżywiania, przyszłości. W trudnej sytuacji życiowej dzieci mogą traktować rozmowę z chatbotem jak rozmowę z przyjacielem.

Zdaniem Joanny Dziadoń, specjalisty ds. pomocy psychologiczno-pedagogicznej w Świętokrzyskim Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Kielcach, świat cyfrowy jest dla pokolenia Alfa sytuacją zastaną, na którą nie ma większego wpływu. Korzystanie przez nich z telefonów, które w obecnym świecie są niezbędnym narzędziem, jest rzeczą naturalną. Najważniejsza w tej sytuacji jest edukacja i przykład dawany przez rodziców.

– Nie chodzi o to, żeby demonizować telefony. Natomiast bardzo ważne jest uświadamianie, jakie wiążą się z nimi zagrożenia, np. przez rozmowę albo warsztaty, przy czym nie może to być działanie jednorazowe. Higiena cyfrowa powinna być stałym elementem programu profilaktyczno-wychowawczego – mówi Joanna Dziadoń.

Raport Fundacji Półtorej Minuty sprawdza też, czym stresują się najmłodsi i z kim najchętniej rozmawiają o swoich problemach, jakie jest ich podejście do zdrowia i jakie umiejętności uważają za najważniejsze w przyszłości.

Autor: Maria Matys

Idź do oryginalnego materiału