Rok temu w Gdańsku przyjęto Gdańską Kartę dla Drzew.
To nie była kampania wizerunkowa. To był dokument z realnymi standardami, które zaczęły obowiązywać w miejskich inwestycjach.
Po roku miasto mówi wprost o efektach: ochrona setek drzew przy inwestycjach, obowiązkowy nadzór dendrologiczny, operaty ochrony zieleni przed rozpoczęciem prac, arbotagi i zinwentaryzowanych ponad 15 tysięcy drzew, większe sadzonki przy nasadzeniach kompensacyjnych, Społeczna Rada ds. Drzew jako stały kanał dialogu.
To pokazuje jedno: można rozwijać miasto bez traktowania drzew jako przeszkody.
Dlatego w Łodzi potrzebujemy konkretów, a nie ogólnych deklaracji.
Czego potrzebujemy?
Obowiązkowego operatu dendrologicznego i projektu ochrony drzew przed każdą miejską inwestycją oraz inwestycją realizowaną na gruntach miejskich. Dokument musi powstawać przed wydaniem zgody na prace, a nie po fakcie.
Realnego nadzoru dendrologicznego na budowach z uprawnieniami do wstrzymania prac w przypadku naruszenia systemów korzeniowych.
Miejskiego standardu ochrony drzew przy inwestycjach, który określa minimalne strefy ochronne, sposób zabezpieczenia pni i korzeni oraz zakaz składowania materiałów w obrębie systemu korzeniowego.
Pełnej, publicznej inwentaryzacji drzew miejskich z oznaczeniem w terenie oraz dostępem online do danych o ich stanie, wieku i planowanych działaniach.
Wprowadzenia jakościowych standardów nasadzeń kompensacyjnych. Większe, rodzime drzewa, odpowiednia objętość gleby, poprawa warunków siedliskowych, a nie symboliczne zastępowanie dojrzałych drzew młodymi patykami.
Powołania Społecznej Rady ds. Drzew w Łodzi jako stałego ciała opiniodawczego, z udziałem ekspertów i przedstawicieli mieszkańców.
Audytu sprzedaży i przekształceń terenów zielonych z ostatnich lat oraz jasnych zasad zabezpieczających starodrzew przed presją inwestycyjną.
Drzewa to nie estetyczny dodatek. To infrastruktura klimatyczna miasta. To realny wpływ na temperaturę, retencję wody, jakość powietrza i zdrowie mieszkańców.
Jeżeli inne miasta potrafią wprowadzić standardy, Łódź również może.
Pytanie nie brzmi czy się da.
Pytanie brzmi czy jest wola, aby rozwój nie oznaczał utraty zieleni.
To jest moment na odpowiedzialną decyzję.
Kochani – to nie fanaberia, to choćby nasza KONSTYTUCJA, która nakazuje dbanie o środowisko.
Art. 74. [Bezpieczeństwo ekologiczne i ochrona środowiska]
1. Władze publiczne prowadzą politykę zapewniającą bezpieczeństwo ekologiczne współczesnemu i przyszłym pokoleniom.
2. Ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych.
3. Każdy ma prawo do informacji o stanie i ochronie środowiska.
4. Władze publiczne wspierają działania obywateli na rzecz ochrony i poprawy stanu środowiska.
Art. 86. [Obowiązek dbałości o stan środowiska]
Każdy jest obowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie. Zasady tej odpowiedzialności określa ustawa.
#LexArbor
#Łódź
#OchronaStarodrzewia










