Roman, mamy dziewczynkę, 3500! radośnie krzyknęła Magda przez telefon. Stałem pod oknem szpitala i machałem do żony, która trzymała w ramionach noworodka. To nasza córka. Ja ojciec! Magda, a nie spodziewaliśmy się chłopca? W słuchawce zapadła cisza, po czym żona cicho odparła: Chyba się pomyliliśmy Odwróciłem się i przespacerowałem się wzdłuż szczęśliwych ojców, którzy rysowali […]