Przepis na książkę – lektury, które pobudzają apetyt
Czy zdarzyło wam się czytać książkę i nagle pomyśleć: „Muszę coś zjeść…”?
Albo poczuć zapach świeżego chleba, czekolady, przypraw czy domowego ciasta, choć jesteście tylko z nosem w książce?
Na najbliższym spotkaniu Czwartkowego Klubu Książki porozmawiamy o książkach „smacznych” — takich, które pobudzają apetyt, rozgrzewają wyobraźnię i sprawiają, iż jesienny wieczór aż prosi się o koc, herbatę i coś pysznego pod ręką. Sięgniemy po historie, w których jedzenie jest czymś więcej niż tylko dodatkiem — buduje atmosferę, przywołuje wspomnienia, łączy ludzi, a czasem staje się jednym z bohaterów fabuły.
W naszym menu mogą pojawić się między innymi:
„Czekolada” Joanne Harris
„Przepiórki w płatkach róży” Laury Esquivel
„Uczta Babette” Karen Blixen
„Smażone zielone pomidory” Fannie Flagg
a także inne książki, po których lekturze zdecydowanie rośnie apetyt!
Przyjdźcie porozmawiać o książkach, które najlepiej smakują jesienią.
A jeżeli podczas dyskusji zgłodniejemy… cóż, potraktujmy to jako literacki efekt uboczny.
Dobra książka, coś pysznego na przekąskę i dobra rozmowa — czego chcieć więcej?







