Fot. ilustracyjne, obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencję (AI).Tarnobrzeg nie planuje montażu bramek wykrywających metal w szkołach. Pieniędzy na ten cel nie będzie również w projekcie budżetu na 2027 rok. W odpowiedzi na interpelację radnego Roberta Niedbałowskiego zastępca prezydenta Kamil Kalinka wskazał, jakie zabezpieczenia funkcjonują w tej chwili w miejskich placówkach.
Robert Niedbałowski 12 października złożył interpelację w sprawie wyposażenia tarnobrzeskich szkół podstawowych i ponadpodstawowych w bramki wykrywające metal. Impulsem do podjęcia tematu były, jak argumentował, brutalne ataki z użyciem niebezpiecznych narzędzi w polskich placówkach oświatowych.
Radny zapytał, czy miasto podejmie decyzję o montażu urządzeń, kiedy zostanie przedstawiony harmonogram przedsięwzięcia i kosztorys oraz czy środki na ten cel zostaną zabezpieczone w budżecie na 2027 rok.
Miasto nie planuje zakupu bramek
W odpowiedzi na interpelację zastępca prezydenta Tarnobrzega Kamil Kalinka poinformował, iż miasto nie zamierza realizować tego przedsięwzięcia. W związku z tym nie powstanie harmonogram ani kosztorys zakupu i montażu urządzeń.
Środków na ten cel nie przewidziano w obecnym budżecie. Nie zostaną one uwzględnione również w projekcie budżetu na 2027 rok.
Jakie zabezpieczenia działają w szkołach?
Kamil Kalinka podkreślił, iż bezpieczeństwo uczniów i pracowników oświaty jest dla miasta istotne. Jak poinformował, w tarnobrzeskich szkołach podstawowych zamontowano wideodomofony umożliwiające kontrolę dostępu do budynków. Wejścia do placówek pozostają zamknięte i są objęte nadzorem.
Według władz miasta rozwiązania te pozwalają kontrolować osoby wchodzące do szkół i ograniczać dostęp osobom nieupoważnionym.








