Przypomnijmy najważniejsze fakty: Felek miał cierpieć na wrodzoną łamliwość kości - chorobę, przy której rokowania i postać aż do momentu narodzin są niepewne. Anicie, matce Felka, w łódzkim szpitalu proponowano szybsze zakończenie ciąży dzięki cesarskiego cięcia, gdy kobieta wręczyła im pismo napisane przez Federę. Matka chłopca jednak naciskała na to, by dziecko konkretnie zabić, a nie tylko wyjąć, czego dokonała ostatecznie dr Jagielska w szpitalu w Oleśnicy - chlorkiem potasu.



![Zwymiotowałam raz, drugi, trzeci. Dziesiąty. Ciąża to dla mnie najgorsza choroba [TAKA PANI URODA]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=534;0;540;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/04/20260401-niepowsciagliwe-wymioty-ilu-IK.jpg)
