Miłego dnia Marek pochylił się i musnął Małgorzatę w policzek. Małgorzata odruchowo skinęła głową. Skóra na jej policzku pozostała chłodna i sucha bez ciepła, bez irytacji. Po prostu dotyk, zwykłe muśnięcie skóry. Drzwi się zamknęły, a w mieszkaniu rozlała się cisza. Stała jeszcze chwilę w korytarzu, wsłuchując się w siebie. Kiedy to się w niej […]