Dyrektor szkoły w Leszczydole-Nowinach przerwał atak 15-latka. „Poprosił mnie o pomoc. Chciał, żebym go przytulił”

wdi24.pl 1 tydzień temu

Dramatyczna relacja dyrektora Szkoły Podstawowej w Leszczydole-Nowinach. Krzysztof Ochmański, który obezwładnił 15-letniego napastnika, po raz pierwszy tak szczegółowo opowiedział dziennikarzom o wydarzeniach, do których doszło w czwartek, 8 października. Przyznał, iż początkowo nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji. Dopiero podczas szarpaniny zobaczył nóż. Opowiedział również o zachowaniu nastolatka po ataku, jego wcześniejszych latach nauki w szkole oraz o rodzinie tragicznie zmarłej pracownicy placówki. W piątek, 9 października, dyrektor Szkoły Podstawowej w Leszczydole-Nowinach Krzysztof Ochmański rozmawiał z dziennikarzami o tragedii, która dzień wcześniej wstrząsnęła całą Polską. W wyniku ataku 15-letniego absolwenta szkoły zginęła 37-letnia pracownica placówki. Ranna została również nauczycielka. Dyrektor, który osobiście powstrzymał napastnika, opowiedział o przebiegu dramatycznych wydarzeń. Z jego relacji wynika, iż wszystko rozgrywało się bardzo szybko, a on sam początkowo nie wiedział, z jak poważnym zagrożeniem ma do czynienia. „Na początku naprawdę myślałem, iż to kiepski żart” Krzysztof Ochmański przyznał, iż w pierwszych chwilach nie rozpoznał napastnika i sądził, iż ma do czynienia z jednym z uczniów szkoły. – To był ten moment, kiedy już zaczęliśmy się szamotać. Widziałem, iż nie jest zbyt silny. przez cały czas myślałem na początku, iż to uczeń naszej szkoły. Ale oczywiście nie do końca wiedziałem, co robię &

Idź do oryginalnego materiału