Dziecko zawsze ma ulubionego rodzica? "Cały czas tylko mama"

gazeta.pl 1 godzina temu
"Mamoza" i "tatoza" to normalny etap rozwojowy? Okazuje się, iż niektóre dzieci preferują w danych okresach życia jednego z rodziców. I nic nie można z tym zrobić. "Nic tylko to przeczekać".
"Czy wy też tak macie, iż dziecko chce tylko z jednym rodzicem, a cokolwiek by zrobiło z drugim, to jest źle? Czy są jakieś sposoby na to?" - zapytała kobieta na grupie @MamyMamom na Facebooku. Jak zwykle, inne mamy chętnie podzieliły się swoimi doświadczeniami.


REKLAMA


Zobacz wideo Skarbek odczuwa presję w kwestii macierzyństwa? Zdobyła się na szczere wyznanie.


"90 proc. to 'mamusiu'"
Jedna z mam tak opisała swoje doświadczenia: "Trochę tata, trochę mama. U nas 2,5-latek aktualnie 90 proc. to jest mamusiu i mamusiu, a do taty mówi 'idź sobie stąd', a jak mu się odwidzi, to mnie odgania".


Inna internautka dodała: "Dziecko pewnie zmieni ulubieńca kilka razy. Ja nie zauważyłam, żeby moje (trójka) tak miały, może nie odczuliśmy z mężem (nie patrzyliśmy na to w ten sposób, pod kątem "ciebie lubi bardziej"). (...) Chodzi o to, żeby dziecko nie czuło, iż któreś z rodziców jest fajniejsze, któreś bardziej wymaga, albo któreś tylko karze. Myślę też, iż jak każdemu z nas, dziecku również może być bliżej do jednego (w kategorii człowieka, nie rodzica)". "Nic z tym nie zrobisz, możesz tylko przeczekać. U nas było to samo, córka chciała tylko do taty, ja mogłabym nie istnieć. Zmieniło się jej około 3. roku życia".


Co na to psycholog?
O to, czy dziecko faktycznie może mieć swojego ulubionego rodzica, zapytaliśmy psycholożkę Agnieszkę Czajkowską-Wendorff.
- Zdarza się, iż dziecko może mieć swojego ulubionego rodzica. Może być tak, iż niemalże od początku narodzin dziecka jest to rodzic, z którym spędza ono najwięcej czasu i przy którym czuje się bezpiecznie. Mogą być też takie okresy, kiedy bardziej woli spędzać czas z jednym z rodziców i jest to naturalne. Oczywiście, iż warto zobaczyć, czy ja, jako rodzic, reaguję adekwatnie na potrzeby mojego dziecka. o ile przyjrzę się sobie i zobaczę, iż być może jestem bardziej krzykliwa czy nerwowa i dziecko dlatego bardziej idzie do drugiego rodzica, to mam informację, iż potrzebuję pewnych zmian. o ile zrobię wgląd w swoje zachowania i okaże się, iż po mojej stronie jest wszystko w porządku, a dziecko wybiera drugiego rodzica, to należy potraktować to jako normalny etap w życiu dziecka - mówi specjalistka.


Jak sobie radzić, gdy dziecko faworyzuje jednego rodzica? Psycholożka podkreśla, iż kluczowa jest komunikacja między rodzicami. - Warto rozmawiać ze swoim partnerem, bo może pomóc w tym, żeby mój kontakt z dzieckiem był lepszy.
Agnieszkę Czajkowską-Wendorff zapytaliśmy też o najczęstsze błędy, jakie popełniają w takiej sytuacji rodzice. - Po pierwsze zaczynają rywalizować między sobą o uwagę dziecka, a tego nie należy robić. Nie można źle mówić o drugim rodzicu. Nie można pytać dziecka: "Kogo kochasz bardziej?". Absolutnie nie można się obrażać na dziecko, co też niestety robią rodzice. Nie można mówić: "Jak nie chciałeś przyjść do mamusi, to teraz nie dostaniesz tego czy tamtego". Nie należy wpędzać też dziecka w poczucie winy. Pozwólmy dziecku na to, żeby mogło wybierać, z którym z rodziców chce spędzić więcej czasu. Dzięki temu wie, iż może samo wybierać.
Na zakończenie rozmowy ekspertka dodaje: Ważne, by przyjrzeć się swoim emocjom, bo ja jako rodzic mogę czuć się gorsza, odrzucona. Warto o tym rozmawiać z partnerem lub psychologiem.
A jak to wygląda u ciebie? Czy twoje dziecko częściej wybiera jednego z rodziców? Napisz na adres: klaudia.kierzkowska@grupagazeta.pl. Gwarantujemy anonimowość.
Idź do oryginalnego materiału