Dzień Judaizmu w Opolu. Gościem była pierwsza polska rabinka

opolska360.pl 13 godzin temu

Dzień Judaizmu 2026 obchodzony był w Opolu w czasie Tygodnia Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan. Już po raz 29. Jego uczestnicy na całym świecie pochylają się nad biblijną Księgą Rut oraz zastanawiają się nad pojęciem „lud Boga” w judaizmie i chrześcijaństwie.

Dzień Judaizmu 2026 w Opolu. Historia Rut jest modelem

– Księga Rut stawia pytanie o to, czy można się odnaleźć w obcej religii i przyjąć ją jako swoją – powiedział „O!Polskiej” ks. prof. Rabiej. – W czasach powszechnych migracji i asymilacji to, co czytamy w Księdze Rut wydaje się być pewnym modelem. Ale dla niektórych – i Żydów i chrześcijan – może być skandalem, iż Moabitka Rut (Moabici nie byli przyjaciółmi Żydów) znalazła się w linii genealogicznej zarówno króla Dawida, jak i Jezusa. Co się tyczy ludu Boga, to nie chcemy patrzeć na Kościół w perspektywie ideologii zastępstwa. W niej Kościół zastępuje lud Izraela. Chcemy dostrzec wartość ludu, który odczytuje Boga jako swojego Pana. I w Kościele, i w Izraelu.

Małgorzata Kordowicz podkreśliła, iż tekst Księgi Rut ma w judaizmie zastosowanie liturgiczne. Czyta się go w dniu Święta Tygodni – 50 dni po Pesach. Żydzi obchodzą wtedy święto nadania Tory na górze Synaj. Kiedyś miało ono także znaczenie rolnicze było czymś w rodzaju dożynek – podziękowania za plony.

Pierwsza polska rabinka

Czwartkowy pobyt w Dzień Judaizmu 2026 w Opolu był drugą obecnością tej rabinki w naszym mieście. W 2023 roku wygłosiła ona wykład nt. judaizmu w Opolskim Teatrze Lalki i Aktora oraz obejrzała spektakl „Dziennik Anne Frank” i wzięła udział w dyskusji z publicznością.

Małgorzata Kordowicz studiowała hebraistykę na Uniwersytecie Warszawskim, a następnie w Żydowskim Seminarium Teologicznym w Nowym Jorku. Certyfikat potwierdzający kompetencję rabina (smichę rabinacką) otrzymała w 2016 roku. Wydała polsko-hebrajski modlitewnik dla dzieci (pierwszy po II wojnie światowej) i współczesny reprint elementarza do nauki języka hebrajskiego (jest nauczycielką tego języka).

– Jestem przez cały czas rabinką w Warszawskiej Wyznaniowej Gminie Żydowskiej – powiedziała „O!Polskiej”. – Zostałam też przypisana do filii w Lublinie. Rabin jest przede wszystkim nauczycielem. Ale ponieważ w Polsce mało osób zna hebrajski, w praktyce także bardzo często przewodniczy liturgii, czyli prowadzi modlitwy po hebrajsku. Choć modlitwę za państwo polskie w każdy szabat odmawiamy po polsku. Myślę, iż ludy Boże w chrześcijaństwie i judaizmie – tak jak w ogóle ludzie – są do siebie podobne. Mimo pozornie dzielących nas różnic, czasem kompletnie wyssanych z palca. Im lepiej się poznajemy, tym lepiej widzimy, iż jesteśmy bardzo podobni.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału