Spore zainteresowanie wzbudził felieton o aferze kryptowalutowej. Dziękuję za obydwa sygnały. Słuchacz napisał, iż nie znam się, a się wypowiadam. No przecież jakbym się znał, to bym się nie wypowiadał. Bo co to za zabawa mówić na temat, na którym się znasz? to nudne: wiesz to mówisz. Brzmiałoby to jak oszustwo. Jakby każdy mówił to na czym się zna to by nie było polityki. Inny głos od słuchaczki: jak uchronić się od wpadek inwestycyjnych, jak rozpoznać pułapki finansowe zastawione na ludzi? Na tym też się nie znam, zatem wypowiem się. Edukacja.