W dniach 18-25 kwietnia 2026 roku uczniowie naszego liceum wzięli udział w mobilności w ramach programu Erasmus+, odwiedzając partnerską szkołę Liceo Artistico Statale AMEDEO MODIGLIANI di Giussano. Był to tydzień niezwykle intensywny, wypełniony sztuką, wspólną pracą i odkrywaniem miejsc, które dla młodych artystów stają się czymś więcej niż tylko punktami na mapie.
Już pierwszego dnia po przylocie udaliśmy się do Mediolanu. To miasto przywitało nas rozmachem i elegancją. Szczególne wrażenie zrobiła monumentalna Katedra Duomo w Mediolanie. Uczniowie mieli okazję zobaczyć jej ogromną przestrzeń, bogactwo detali, witraże i rzeźby, a także zrozumieć skalę przedsięwzięcia, które powstawało przez setki lat. To była prawdziwa lekcja historii sztuki „na żywo”. Przechodząc przez Galleria Vittorio Emanuele II, mogliśmy poczuć atmosferę XIX-wiecznej elegancji: szklane sklepienia, mozaiki i luksusowe butiki tworzą przestrzeń niemal teatralną.
Bardzo ważnym punktem programu była wizyta w Pinacoteca di Brera. Dla uczniów liceum plastycznego było to spotkanie z „żywą historią sztuki”: możliwość zobaczenia na własne oczy dzieł, które wcześniej znali jedynie z podręczników. Analizowali kompozycję, światło, kolor i sposób budowania narracji w obrazach dawnych mistrzów.
Szczególnym doświadczeniem była także wizyta w Armani/Silos, gdzie prezentowana jest twórczość Giorgio Armani. Uczniowie zobaczyli, jak moda staje się językiem sztuki: minimalistyczna forma, światło, rytm kolekcji i narracja przestrzeni zrobiły na wszystkich ogromne wrażenie.
Do Mediolanu wróciliśmy również w dniu wylotu. Tym razem było to zwiedzanie swobodne, w mniejszych grupach, bez pośpiechu, z czasem na zakup pamiątek, ostatnią kawę czy chwilę refleksji. To właśnie wtedy miasto „stało się nasze”, bardziej oswojone, bliższe.
Codzienność w Giussano upływała pod znakiem pracy twórczej. Uczniowie uczestniczyli w zajęciach w pracowniach architektury, grafiki i rzeźby, współpracując z włoskimi rówieśnikami. W trakcie warsztatów powstały konkretne realizacje: na zajęciach graficznych uczniowie projektowali i wykonywali własne naklejki, natomiast w pracowni rzeźby tworzyli maski. Był to czas intensywnej pracy, ale też ogromnej satysfakcji z efektów, prawdziwa wymiana doświadczeń, nie tylko technik, ale też wrażliwości, sposobów myślenia o sztuce i komunikacji wizualnej. Ogromne wrażenie zrobiła na nas sama szkoła, licząca około 800 uczniów, z wieloma specjalizacjami i zupełnie innym podejściem do nauki. Różnorodność kierunków artystycznych, swoboda twórcza i sposób organizacji zajęć pokazały uczniom inne możliwości rozwoju i spojrzenia na edukację artystyczną.
Wyjątkowe były również wyjazdy. W Monza spacerowaliśmy nie tylko po zabytkowym parku, ale także po słynnym torze Formuły 1 - Autodromo Nazionale Monza. Dla wielu uczniów było to zaskakujące połączenie świata sportu i przestrzeni historycznej. Odwiedziliśmy również Villa Reale di Monza, imponującą rezydencję, której klasycystyczna architektura i otaczający ją park tworzą harmonijną całość.
Podczas wycieczki do Como zachwyciła nas zupełnie inna atmosfera, spokojna, niemal malarska. Spacer po centrum, wizyta w katedrze i przechadzka wzdłuż jeziora pozwoliły złapać oddech i nacieszyć się widokami, które wyglądają jak gotowe kadry z obrazów.
W Bergamo odkrywaliśmy urok starego miasta. Piazza Vecchia, Bazylika Santa Maria Maggiore w Bergamo czy wąskie uliczki Città Alta tworzą przestrzeń, w której historia i codzienność przenikają się w naturalny sposób. Uczniowie mieli tu również czas na indywidualne odkrycia, zgodnie z ideą, iż sztuki nie da się w pełni zaplanować. W piątek odwiedziliśmy Rossini Art Site w Briosco, niezwykłe miejsce, gdzie sztuka współczesna spotyka się z naturą. Monumentalne rzeźby wkomponowane w krajobraz stały się dla uczniów inspiracją i punktem wyjścia do rozmów o przestrzeni, formie i odbiorze dzieła.
Choć program był bogaty, równie ważne okazały się relacje. W ciągu tych kilku dni narodziły się nie tylko znajomości, ale prawdziwe przyjaźnie. Uczniowie bardzo gwałtownie znaleźli wspólny język: rozmowy, śmiech, wspólna praca i czas wolny sprawiły, iż rozstanie było dla wielu z nich naprawdę trudne.
Symbolicznym zakończeniem była wspólna kolacja, po prostu pizza, ale smakowała wyjątkowo, bo była podsumowaniem wszystkiego, co wydarzyło się w tym tygodniu.
Wyjazd odbył się pod opieką nauczycieli: Agnieszki Brockiej, Agnieszki Wiśniewskiej oraz Cezarego Mazurka, koordynacją zajęła się niezastąpiona Joanna Jastrzębska.
To był czas cudownie intensywny: pełen sztuki, emocji i relacji, które zostaną z nami na długo. A kiedy wróciliśmy do Polski… przywitała nas zima.
{gallery}2026-04-28_erasmuslspgg{/gallery}






