Nerwowy początek tygodnia w Szkole Podstawowej w Skalmierzycach! W poniedziałkowy poranek uczniowie oraz nauczyciele musieli możliwie jak najszybciej opuścić budynek placówki. Wszystko przez zapach gazu, który miał być wyczuwalny w szkolnym holu.


Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe. Przed szkołą pojawiły się wozy straży pożarnej, policja oraz pogotowie gazowe. Sytuacja wyglądała bardzo poważnie, a priorytetem było bezpieczeństwo setek osób przebywających w budynku.
– Wyczuwalny był zapach gazu, co mogło wskazywać na jego ulatnianie się. W trosce o bezpieczeństwo uczniów, nauczycieli i pracowników szkoły podjęto natychmiastowe działania – informują przedstawiciele Urzędu Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce.
Jak przekazał st. kpt. Tomasz Chmielecki, oficer prasowy PSP w Ostrowie Wielkopolskim, na miejsce skierowano aż 6 zastępów straży pożarnej. W chwili ich przyjazdu wszyscy uczniowie oraz kadra pedagogiczna znajdowali się już poza budynkiem. Ewakuowano około 340–350 osób.
Strażacy dokładnie sprawdzili wszystkie pomieszczenia szkoły i wykonali pomiary pod kątem obecności gazu. Na szczęście urządzenia nie wykazały podwyższonych wartości, a potencjalnej usterki nie udało się zlokalizować.
Po zakończeniu działań służb akcję uznano za zakończoną, a zastępy wróciły do swoich baz. Na szczęście nikomu nic się nie stało, jednak poniedziałkowy poranek na długo pozostanie w pamięci uczniów i nauczycieli.
Na ten moment nie wiadomo, co było przyczyną wyczuwalnego zapachu gazu.







