Fałszywe zniżki na czesne. Studentka straciła 37 tys. dolarów

bejsment.com 2 godzin temu

Studentka padła ofiarą oszustwa związanego z rzekomą zniżką na opłaty za studia i straciła ponad 37 tys. dolarów. Kobieta przez długi czas nie mogła uzyskać pomocy ani od banku, ani od uczelni, ani od policji.

Jedną z ofiar oszustów jest Mira Burgess, której konto bankowe zostało obciążone łącznie na ponad 37 000 dolarów. Jak twierdzi, przez wiele miesięcy próbowała odzyskać pieniądze.

— Znam miejsce, w którym są moje pieniądze, ale nikt nie chce mi pomóc je odzyskać — powiedziała.

Schemat oszustwa polegał na oferowaniu studentom rzekomych zniżek na opłaty za studia. Oszuści proponowali, iż zapłacą czesne po niższej cenie, jeżeli student najpierw przeleje im pieniądze. Następnie przestępcy opłacali czesne, używając skradzionych kart kredytowych.

Początkowo wszystko wyglądało legalnie, ponieważ uczelnia otrzymywała pieniądze. Dopiero później, gdy wykrywano użycie kradzionych kart, transakcje były cofane, a studenci pozostawali bez pieniędzy.

W przypadku Burgess oszustwo powtarzało się wielokrotnie – według jej relacji została wykorzystana aż 25 razy. Kobieta twierdzi, iż po odkryciu procederu zwróciła się o pomoc do banku, uczelni i policji, jednak żadna z tych instytucji nie była w stanie jej pomóc. Zasugerowano jej choćby skorzystanie z pomocy prawnika.

— To smutne, iż konsumenci muszą szukać pomocy prawnej w takiej sytuacji – powiedziała Anique Dublin, prawniczka z Toronto. — Wygląda na to, iż wszyscy zawiedli tę biedną kobietę.

Burgess wspomina również, iż w pewnym momencie odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika banku, która poprosiła ją o otwarcie aplikacji bankowej w celu anulowania podejrzanych transakcji. Dopiero później okazało się, iż była to kolejna próba oszustwa, a kobieta nieświadomie zatwierdziła operacje finansowe.

Podobne przypadki odnotowano również w innych miastach Kanady. Rzecznik Uniwersytetu w Reginie poinformował, iż kilka osób zgłosiło podobne oszustwa związane z opłatami za studia. Policja ostrzegła, iż co najmniej 23 ofiary straciły łącznie ponad 125 tys. dolarów.

Policja w Vancouver przyznaje, iż śledztwa w takich sprawach są trudne, ponieważ sprawcy często działają z zagranicy, a organy ścigania dysponują ograniczonymi zasobami.

Rząd federalny zapowiedział prace nad zmianami w ustawie o bankowości, które mają zwiększyć ochronę klientów przed oszustwami finansowymi. Organizacje konsumenckie apelują o wprowadzenie silniejszych zabezpieczeń dla klientów banków, jednak część propozycji budzi sprzeciw niektórych polityków.

Sprawa Burgess zmieniła się dopiero wtedy, gdy zainteresował się nią program śledczy GoPublic. Po nagłośnieniu historii bank TD zwrócił kobiecie utracone pieniądze jako gest dobrej woli.

Idź do oryginalnego materiału