"Genialne nosy"

bajdocja.blogspot.com 1 tydzień temu
.



Egzemplarz książki otrzymałam od wydawnictwa w zamian za recenzję.
Wydawnictwo nie miało wpływu na treść i formę recenzji.


Lubię przyrodę i ciekawostki o niej.
Lubię dziecięce książki przyrodnicze.
Przyciągają wzrok i rozbudzają ciekawość.

A gdyby tak przyjrzeć się zwierzętom pod kątem ich nosów?
Być może tak pomyślała Lena Anlauf - autorka książki "Genialne nosy"
i stworzyła nietypowy atlas zwierzęcych nosów, służących nie tylko do wąchania :-)
Barwne, niemalże realistyczne ilustracje wykonał Vitalij Konstantinov.
Oczywiście razem z nosami autorka przedstawiła ich właścicieli,
których podzieliła na: latających, naziemnych, podziemnych, nadrzewnych i wodnych.
Zebrała różnorodne informacje na temat każdego z nich: gdzie żyją, czym się wyróżniają,
jak polują lub jak się chronią przed drapieżnikami oraz inne.

O słoniach, nosaczach, ostronosach czy gwiazdonosach pewnie słyszeliście,
ale czy znacie dikdiki, fetorniki, suhaki albo rokselany, czy desmany?

Niektóre informacje zaskakują / zadziwiają!
Gwiazdonos potrafi wąchać pod wodą!
Wielki nos nosacza czasem przeszkadza mu przy jedzeniu.
Słoń na końcu trąby ma wyrostki, którymi potrafi obrać orzeszki ziemne!

Wiedzieliście, iż są żaby ze sterczącymi noskami i małpy z zadartymi noskami?
U jakich zwierząt nosy to klimatyzatory, a jakie ma w nosie elektroreceptory?
Wiecie, kto ma dziurki nosa osadzone na samym czubku dzioba?
Które zwierzę potrafi wstrzymać oddech ponad godzinę,
a które używa nosa jak rurki do nurkowania?
Kto oplata swą zdobycz nosem?

A wiedzieliście, iż niektóre nosy wcale nie są... nosami? ;-p
Wszystko, co znajduje się w tej książce jest interesujące,
nawet informacja, iż funkcje niektórych nosów nie zostały odkryte.

Autorka wspomina też o zagrożonych gatunkach i próbach ich ratowania.

Na wewnętrznych okładkach znajdują się poważne opracowania:
mapa świata (wzorowana na mapie AuthaGraph), pokazująca, gdzie żyją zwierzęta z książki
oraz schematy postaci ludzkich i zwierzęcych dla porównania ich wielkości / rozmiarów.

Pod koniec tomu jest glosariusz, czyli słowniczek terminów biologicznych.

Powiem szczerze, iż książka pozostawia pewien niedosyt,
ale pewnie to zamierzone, bo skłania do dalszych poszukiwań ;-)

Polecam!






Za książkę dziękuję wydawnictwu Ezop



.
Idź do oryginalnego materiału