
Gigant z Mountain View właśnie uznał, iż tradycyjna lista wiadomości to przeżytek (choć w dalszym ciągu będzie ona dostępna).
Nadchodzi AI Inbox, który ma być Twoim nowym domem, a funkcja „Help me write” w końcu przestanie pisać jak uprzejmy robot, a zacznie… jak ty.
AI Inbox: zadania ważniejsze niż maile
Największa zmiana wizualna to nowy, czwarty tab na dolnym pasku nawigacyjnym (pomiędzy Gmailem a Czatem). Google tak bardzo wierzy w tę funkcję, iż dało jej najbardziej eksponowane miejsce w aplikacji.
Co tam znajdziemy? AI Inbox to w uproszczeniu inteligentne podsumowanie Twojego dnia. Zamiast przebijać się przez dziesiątki nieprzeczytanych wiadomości, na górze zobaczysz sekcję „Sugerowane to-do”, a poniżej „Tematy do nadrobienia” (nazwy prawdopodobne, tłumaczymy je z anglojęzycznego źródła). System analizuje treść przychodzącej poczty i sam wyciąga z niej zadania, które musisz wykonać. To jasny sygnał: przyszłość Gmaila to nie komunikacja, a proaktywne zarządzanie czasem.
„Help me write” w końcu zyskało osobowość
Pisanie maili przez AI dotychczas często kończyło się generycznymi, drętwymi formułkami. To się właśnie zmienia dzięki dwóm kluczowym usprawnieniom:
- Kontekstualizacja z Google Drive: funkcja „Help me write” zyskała dostęp do plików użytkownika na Dysku i poprzednich wątków w Gmailu. jeżeli poprosisz o „odpowiedź na ofertę od klienta”, AI nie będzie już zmyślać – sprawdzi szczegóły w dokumentach i automatycznie wstawi konkretne dane, daty czy kwoty.
- Personalizacja stylu: to jest przełom, na który czekaliśmy. AI przeanalizuje Twoje dotychczasowe maile, by nauczyć się twojego tonu, stylu i specyficznego słownictwa. Efekt? Drafty przygotowane przez system mają być niemal nieodróżnialne od tych napisanych przez Ciebie.
Tyle, iż to wszystko na razie debiutuje w ojczyźnie Google’a i mają status beta. Jednak Google to nie Apple, zatem powstaje pytanie…
A co z Polską i planami subskrypcyjnymi?
Tutaj sprawa robi się ciekawa. Nowości są wdrażane etapami i zależą od zasobności Twojego portfela:
Masz pakiet Google AI Pro? Masz dostęp do inteligentnego pisania maili i kontekstu z Dysku, ale nie zobaczysz AI Inboxa. Google zarezerwowało nową kartę na dolnym pasku wyłącznie dla najdroższego planu Ultra.
Dostępność w Polsce: pakiety Google AI są u nas oczywiście dostępne, ale funkcje Beta (jak AI Inbox) często wymagają ustawienia języka urządzenia na English (US), by w ogóle się pojawiły. Dodatkowo, personalizacja stylu najlepiej radzi sobie w tej chwili z językiem angielskim – polszczyzna z jej odmianą przez przypadki wciąż jest dla algorytmów sporym wyzwaniem.
Podczas gdy użytkownicy Apple wciąż czekają na pełne wdrożenie Apple Intelligence, Google pokazuje, iż ich ekosystem jest już gotowy na „agentyczną” przyszłość. Przyszłość, w której poczta nie służy do czytania, a do załatwiania spraw.
Koniec aplikacji Fitbit. Google Health wchodzi do gry z osobistym trenerem AI od Gemini
Jeśli artykuł Gmail zmienia reguły gry. AI Inbox wchodzi na dolny pasek, a poczta zacznie Cię naśladować nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.








