Nie wiem dlaczego, ale od najmłodszych lat w moim życiu ciągle pojawiały się przykłady burzliwych relacji na linii teściowasynowa. Najpierw były to wojny między moją prababcią a babcią. Rodzice przywozili mnie do babci, dopóki nie dostałam się do przedszkola, i akurat tam, w mieszkaniu babci na warszawskiej Pradze, zobaczyłam prawdziwe piekło. Wydawało się, iż pod […]