Jakże mogłbym zrzucić na Was taki ciężar? choćby mój ojciec z Krystyną nie zgodzili się go przyjąć. Marto, córko, opamiętaj się! Za kogo ty się zamierzasz wydać! lamentowała mama, poprawiając mi welon. Wyjaśnij mi chociaż, czym ci się nie podoba Sebastian? byłem całkiem zdezorientowany jej łzami. Jakże? Jego matka pracuje jako ekspedientka, szczeka na wszystkich. […]