Wiesz co, czasem naprawdę brakuje mi słów, żeby zrozumieć, jak niektóre kobiety mogą postępować wobec własnych dzieci. Wyobraź sobie, pewna matka oddała swojego czteroletniego synka do domu dziecka, bo nie chciało jej się go leczyć. Masakra, co? Ale chcę ci opowiedzieć o mojej najlepszej przyjaciółce Hania. Wyobraź sobie, znamy się od ponad trzydziestu lat! To […]