Jeszcze kilkadziesiąt lat temu dzieci uczyły się muzyki z radiowych audycji tworzonych przez wybitnych kompozytorów, pedagogów i pisarzy. O historii tych programów, fenomenie Marii Wieman i miejscu rytmiki we współczesnej edukacji opowiada dr Katarzyna Forecka-Waśko z Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM, autorka książki "Rytmika w eterze. Historia audycji umuzykalniających Marii Wieman". Rozmowę na łamach Życia Uniwersyteckego przeprowadziła Magda Ziółek.
Pani droga naukowa jest bardzo nieoczywista: z jednej strony ukończyła pani szkołę muzyczną i Akademię Muzyczną w Poznaniu, z drugiej jest pani politolożką i naukowczynią związaną z WSE UAM. W jaki sposób postać Marii Wieman łączy wszystkie te ścieżki?
W zasadzie muszę powiedzieć, iż moja edukacja przebiegała zawsze dwutorowo. Pochodzę z Piły, gdzie szkoła muzyczna funkcjonowała jako szkoła popołudniowa, dlatego równolegle odebrałam edukację powszechną i muzyczną. Po ukończeniu szkoły muzycznej II stopnia uznałam, iż to chyba już koniec mojej przyjaźni z muzyką i iż teraz należy zdobyć jakieś wykształcenie zawodowe - być może inne niż muzyczne.
Stąd właśnie wybór nauk politycznych. Jednak już po pierwszym roku tych studiów odczułam tak ogromny brak muzyki, która towarzyszyła mi przez całe życie, iż postanowiłam zdać do Akademii Muzycznej na Wydział Rytmiki i kontynuować to, co zawsze interesowało mnie najbardziej. Jednocześnie nauki polityczne okazały się na tyle wciągające i interesujące, iż postanowiłam spróbować połączyć oba kierunki i w konsekwencji oba ukończyłam.
Wiedzę o audycjach Marii Wieman wiążę z wydarzeniami z wczesnego dzieciństwa, gdy programy te przez krótki czas odtwarzane były w moim przedszkolu i gwałtownie zastąpione zostały programem telewizyjnym "Domowe przedszkole". Natomiast na późniejszym etapie życia to właśnie podręczniki napisane przez Marię Wieman oraz Marię Cukierównę zainspirowały mnie do poszukania radiowego materiału źródłowego, o którym obie autorki wspominały we wstępach do swoich publikacji.
To może opowiedzmy w paru zdaniach, kim była Maria Wieman.
Maria Wieman była pedagożką wykształconą w Szkole Rytmiki i Plastyki Janiny Mieczyńskiej w Warszawie - słynnej przedwojennej szkole rytmiki. To Maria Wieman była prekursorką wprowadzania metody rytmiki do edukacji przedszkolnej po II wojnie światowej. Ponieważ wówczas nie było jeszcze podręczników metodycznych, wypracowała własny sposób nauczania oparty na wiedzy przekazanej przez prof. Mieczyńską.
Pracując w przedszkolach, szkoliła także nauczycielki wychowania przedszkolnego. W tym samym czasie Polskie Radio rozwijało programy edukacyjne dla szkół i przedszkoli, a prowadzenie audycji umuzykalniających powierzono właśnie Marii Wieman. Początkowo miało to być rozwiązanie tymczasowe, jednak przerodziło się w niemal 30 lat jej pracy w Polskim Radiu i stało się jednym z fundamentów powojennej edukacji muzycznej dzieci w Polsce.
Czytaj dalej na Uniwersyteckie.pl: Kiedy radio uczyło muzyki. Dr Katarzyna Forecka-Waśko
Fot. Władysław Gardasz








