To, co zobaczyłam, to była
wojna domowa. Ludzie wyszli na ulicę, żeby sprzeciwić się rządzącym i coś zmienić, a w odpowiedzi zaczęto do nich strzelać gazem - opowiada Wanda, studentka z Polski, która od paru tygodni przebywa we Francji w ramach wymiany Erasmus.