"Kiedy wybuchły granaty z gazem, bałam się, iż zginę, iż trafią mnie w oko". Studentka Polski o zamieszkach we Francji

warszawa.wyborcza.pl 2 godzin temu
To, co zobaczyłam, to była wojna domowa. Ludzie wyszli na ulicę, żeby sprzeciwić się rządzącym i coś zmienić, a w odpowiedzi zaczęto do nich strzelać gazem - opowiada Wanda, studentka z Polski, która od paru tygodni przebywa we Francji w ramach wymiany Erasmus.
Idź do oryginalnego materiału