Kobieta boi się zostać matką. "Nie chcę przekazać mu swoich traum"

gazeta.pl 3 godzin temu
Niektóre kobiety boją się zostać matkami. Obawy mogą być mniejsze lub większe, ale w większości przypadków mają realne źródło. "Z jednej strony czuję, iż mogłabym być dobrą mamą i czasem mam wręcz przebłyski, iż to mogłoby być coś pięknego, może choćby moje powołanie. Z drugiej strony nie potrafię powiedzieć ostatecznego 'tak'" - pisze jedna z kobiet na grupie @MamyMamom.
Na grupie dla kobiet @MamyMamom pojawił się poruszający wpis 28-letniej kobiety, która od lat walczy z dylematem macierzyństwa. Choć oboje z mężem bardzo się kochają, myśl o dziecku budzi w niej mieszane uczucia.

REKLAMA







Zobacz wideo Tych konkursów skoków nie zapomnimy nigdy. "Najbardziej żal było Stefanka"



Kobieta przyznaje, iż jej dzieciństwo było naznaczone trudnymi doświadczeniami, choroba taty i brak bliskości w rozmowach z mamą sprawiły, iż wiele kwestii, w tym te związane z intymnością, pozostawało tematem tabu. Starsza siostra wpajała jej, iż dziecko to "porażka i koniec życia", a przez lata rodzina bardziej kojarzyła jej się z bólem niż ze szczęściem.
Dopiero od około roku coraz częściej myśli o macierzyństwie. Mąż zapewnia ją, iż mógłby mieć dziecko tylko wtedy, gdy ona naprawdę tego chce. To jednak nie rozwiewa jej wątpliwości. Z jednej strony odczuwa przebłyski, iż mogłaby być dobrą matką i iż macierzyństwo mogłoby być piękne, z drugiej strony nie potrafi powiedzieć jednoznacznego "tak".


Jej obawy są wielowymiarowe. Boi się, iż nieświadomie przekaże dziecku swoje traumy z dzieciństwa. Martwi ją, iż różnice między nią a mężem w kwestiach tolerancji, podejścia do ludzi czy stylu życia mogłyby przy dziecku prowadzić do konfliktów. Niepokoi ją także sama ciąża i poród, a choćby zmiany w ciele, które mogłyby wpłynąć na jej psychikę. Kobieta kończy swój wpis pytaniami do innych matek: Czy któraś z was była w podobnej sytuacji? Jak sobie poradziłyście z takimi wątpliwościami? Od zawsze wiedziałyście, iż chcecie zostać mamami?"



Dla wielu kobiet takie lęki są zrozumiałe, o czym świadczą liczne komentarze pod wpisem. Jednak pojawia się też wsparcie i wiara w siłę, jaką ma w sobie matka.



Nikt tu nie powie, iż ciąża i macierzyństwo są łatwe. Nie. Ale to nie oznacza, iż ty będziesz źle przechodzić ciążę, iż będziesz ciężko rodziła i będziesz miała problemy z dzieckiem. Tak samo to nie oznacza, iż będzie odwrotnie. Musisz sama to wszystko przeżyć, żeby wiedzieć, jak to jest. Są kobiety, które nie chcą mieć dzieci i to jest normalne. I uważam, iż nic na siłę. Jak masz takie przeżycia i dylematy, to się zastanów bardzo dobrze nad tym, aby później nie żałować
- wyznaje jedna z internautek.
Kolejna dodaje: "Kochana, nie znam kobiety, która nie bałaby się o to wszystko, co ty. To świadczy o dojrzałości i odpowiedzialności. Mam trójkę dzieci. Martwienie się zostanie mi do końca życia, ale to najpiękniejsze, co mam i nie żałuję ani jednego dnia.
"Zdrowy egoizm jest potrzebny"
Jakiś czas temu opublikowany został też tekst o tym, iż to mężczyźni częściej deklarują chęć posiadania dzieci niż kobiety, ale w praktyce większość obowiązków spada potem na matki. Pod artykułem udostępnionym na profilu Facebookowym Next Gazeta.pl pojawiły się setki komentarzy, które pokazały, jaka jest prawda.
"Bo faceci mają wpojone, iż kobieta kiedy zostaje matką, to przestaje być tym, kim była wcześniej, a zostaje matką/ gospodynią/sprzątaczką/nianią na pełen etat, nie może mieć zainteresowań, chcieć mieć chwili tylko dla siebie, jakiegoś hobby, czegokolwiek poza byciem matką. jeżeli jest facet, który uważa inaczej, to należy do raczej nielicznego grona. A kobieta czasem też potrzebuje zająć się sobą tylko i wyłącznie, zdrowy egoizm każdemu jest potrzebny" - wyznała jedna z czytelniczek.



Niektóre komentarze podkreślały także, jak ważne jest wsparcie, czy, chociażby pomoc niani. "Jeśli oboje rodzice pracują i mają małe dziecko takie do pięciu lat, to oboje są wykończeni, więc najzwyczajniej na świecie powinni mieć też nianię. jeżeli oboje pracują i na tę nianię ich nie stać, to coś to jest nie tak i chyba powinni przeliczyć opłacalność tej pracy i czasu" - dodaje internautka.
Z drugiej strony, część mężczyzn spojrzała na sprawę inaczej: Myślę, iż jest dużo mężczyzn, którzy dali by bardzo dużo, aby mieć dziecko i móc się nim zająć.


Jak poradzić sobie ze strachem przed macierzyństwem?
O to, co zrobić, gdy pojawia się strach przed macierzyństwem związany z traumami z dzieciństwa, zapytaliśmy psycholożkę i psychoterapeutkę Dorotę Mintę.
- Strach przed macierzyństwem, kiedy towarzyszą nam traumy z dzieciństwa, jest zrozumiały i normalny. Traumy z dzieciństwa, takie jak zaniedbanie emocjonalne czy przemoc, tworzą głębokie wzorce lękowe, które mogą objawiać się strachem przed skrzywdzeniem własnego dziecka lub traumą pokoleniową. Kobiety w takiej sytuacji pytają siebie: a co o ile skrzywdzę moje dziecko, tak jak krzywdzono mnie?- mówi ekspertka.



Paradoksalnie te trudne emocje mają sens. Już samo ich zauważenie, zastanawianie się nad nimi, jest punktem wyjścia do zmiany. Kluczowa jest akceptacja historii bez samooskarżania. Można zacząć od samodzielnej pracy nad sobą: ćwiczeń uważności, medytacji lub technik oddechowych, by uspokoić układ nerwowy i budować samoświadomość. Prowadzenie dziennika - rozmowy z oczekiwanym dzieckiem, w którym będziemy opisywać wartości, które chcemy mu przekazać, rodzinę, jaką chcemy z nim stworzyć, również może pomóc
- dodaje specjalistka.
Na koniec podkreśla: Warto jeszcze przed zajściem w ciążę udać się po pomoc do psychologa, który pomoże przepracować traumy z dzieciństwa, bo to pozwoli zapobiec utrwaleniu się lęku, zmienić negatywne przekonania, ale też nauczyć się akceptować lęk i żyć po swojemu, bez paraliżu. Pracując nad sobą, przerywamy cykl dziedziczonej traumy. Przepracowanie traumy pozwala w pełni cieszyć się rodzicielstwem, bo warto tu zaznaczyć, iż choć mocniej problem dotyczy kobiet, to często spotyka również mężczyzn.
A Ty, zmagałaś się z jakimiś traumami? Napisz na adres: klaudia.kierzkowska@grupagazeta.pl. Gwarantujemy anonimowość.
Idź do oryginalnego materiału