Kobieta urodziła cudze dziecko. Zszokowana para pozywa klinikę in vitro. "Brak pokrewieństwa"

gazeta.pl 2 godzin temu
Para z Orlando na Florydzie pragnęła zostać rodzicami. Dzięki klinice in vitro ich marzenie się spełniło. Niestety, doszło do pomyłki. Okazało się, iż dziecko, które urodziła kobieta, nie jest ich.Grudzień miał być dla Tiffany Score i Stevena Millsa z Florydy miał być jednym z najszczęśliwszych momentów w życiu. To właśnie wtedy na świat przyszło ich długo wyczekiwane dziecko. Kobieta zaszła w ciążę dzięki zabiegowi in vitro, który był przeprowadzony przez klinikę leczenia niepłodności IVF Life, Inc. w Orlando. euforia gwałtownie zmieszała się jednak ze zdziwieniem. Jak podał "New York Post" rodzice zauważyli, iż wygląd córki różni się od ich własnego, co ich zaniepokoiło. Głównie chodziło o kolor skóry dziecka. Wątpliwości okazały się uzasadnione. Wykonane później testy DNA wykazały, iż dziewczynka nie jest biologicznie z nimi związana.
REKLAMA






Zobacz wideo

Czy z noworodkiem powinniśmy pójść do fizjoterapeuty? "W niektórych krajach te wizyty są obowiązkowe"



Para obawia się, iż ich zarodki trafiły do innej rodzinyTiffany i Steven, po odkryciu szokującej prawdy, nie zamierzali jej ukrywać. Zdecydowali się pozwać klinikę, w której wykonano zabieg. W pozwie złożonym w Sądzie Okręgowym hrabstwa Orange Score i Mills poinformowali, iż doszło do poważnej pomyłki, w wyniku której kobiecie został podany zarodek należący do kogoś innego. W dokumentach podano także, który lekarz był odpowiedzialny za całą procedurę. Ma to być znany i ceniony specjalista.Jak informuje "New York Post", prawnik reprezentujący parę wysłał do kliniki oficjalne pismo z żądaniem szczegółowych wyjaśnień. Score i Mills nie ukrywają, iż najbardziej przeraża ich jedna myśl: iż ich własne zarodki mogły trafić do innej pary, a ich biologiczne dziecko wychowuje się dziś w zupełnie innym domu.Dziecko może zostać odebrane rodzicomPara przyznała, iż nawiązała z dzieckiem, które im się urodziło silną więź emocjonalną. Chcą więc wychować dziewczynkę sami, jednak zależy im również na tym, by odnaleźć jej biologicznych rodziców. Pojawił się jednak kolejny problem. Tiffany i Steven boją się, iż dziecko zostanie im odebrane. Jak to możliwe? Otóż stacja FOX35 zwróciła uwagę na to, iż zgodnie z prawem na Florydzie rodzicami dziecka są ci, którzy są z nim spokrewnieni genetycznie, a nie kobieta, która je urodziła.Tiffany i Steven byliby zachwyceni, wiedząc, iż mogą wychować to dziecko. Ale martwią się, iż to jest czyjaś córka i ktoś może się pojawić w każdej chwili, by im ją odebrać- powiedział cytowany przez "New York Post" adwokat pary.


Klinika, z której skorzystali Score i Mills prowadzi wewnętrzne śledztwo w sprawie całego zajścia i ustala czy oraz jak faktycznie doszło do dramatycznej pomyłki.Czy Twoim zdaniem zapłodnienie metodą in vitro powinno być darmowe? Napisz do nas: justyna.fiedoruk@grupagazeta.pl.
Idź do oryginalnego materiału