Dzieci z grupy „Zajączki” zamieniły się w prawdziwych leśnych odkrywców! W sali 3-latków stanęła jesienna ścieżka sensoryczna. Nasze „Zajączki” z ogromną ciekawością podeszły do wyzwania. Jedne z nich od razu zrzuciły buciki i skarpetki, by poczuć jesień bezpośrednio pod stopami, inne wolały testować ścieżkę w bezpiecznych skarpetkach – ale każdy bawił się wyśmienicie!
Dla trzylatków taka zabawa to nie tylko wspaniała integracja grupy, ale przede wszystkim wspieranie rozwoju sensorycznego, stymulacja zmysłu dotyku oraz doskonały trening równowagi i koordynacji ruchowej.
Co odważnie testowały stópki naszych „Zajączków”?
Każdy krok na ścieżce był dla maluchów zupełnie nowym, fascynującym doświadczeniem:
- Szeleszczące liście – miękkie i przyjemnie szumiące przy każdym kroku.
- Gładkie kasztany – chłodne i twarde, które wspaniale masowały stópki.
- Kłujące szyszki – wywołały najwięcej emocji i radosnego pisku!
Nauka przez zabawę
Nasze „Zajączki” spisały się na medal! Ćwiczyły nie tylko swoje zmysły, ale też odwagę w poznawaniu nowych faktur oraz uczyły się cierpliwości podczas czekania na swoją kolej. Po przejściu ścieżki maluchy próbowały określić, co jest miękkie, a co kłujące.






















