Kołyska została pozostawiona obok naszego domu i stało się jasne, iż ktoś zostawił tam dziecko. Jednak potem wydarzył się niesamowity cud.

newskey24.com 2 godzin temu

Było to w dniu urodzin mojej przyjaciółki, kiedy ona i jej mąż wracali do domu w Warszawie. Nagle, obok naszego bloku, zobaczyliśmy samotny wózek, w którym spała maleńka dziewczynka. Dziecko było świeżo urodzone. Było to dla nas ogromne zaskoczenie, zwłaszcza iż moja przyjaciółka od dłuższego czasu starała się o dziecko. Wyglądało to, jakby los specjalnie postawił małą pod jej drzwiami. Ponieważ było zimno, gwałtownie zabraliśmy dziewczynkę do samochodu i zadzwoniliśmy na policję. Gdy policjanci przyjechali, znaleźliśmy kartkę z imieniem dziewczynki Marysia oraz datą jej urodzenia.

W czasie oczekiwania zdążyliśmy już bardzo polubić Marysię i dobrze ją poznać. Po tym, jak policja zabrała ją do domu dziecka, moja przyjaciółka wraz z mężem podjęli szczerą decyzję, iż chcą ją adoptować. Cały proces papierkowy trwał prawie miesiąc, ale w końcu dostali pozwolenie. W dniu, kiedy mieli odebrać Marysię do domu, pod placówkę przyjechało kilka obcych samochodów. Okazało się, iż przyjechali krewni z daleka, którzy twierdzili, iż Marysia jest ich wnuczką. W trakcie rozmowy wyszło na jaw, iż dziewczynka pochodziła z rodziny, w której matka była cudzoziemką, a ojciec Polakiem. Z powodu różnic kulturowych, młoda dziewczyna ukrywała ciążę, a gdy jej partner ją zostawił, nie miała odwagi powiedzieć rodzicom. Po jakimś czasie zachorowała, a jej ojciec odkrył prawdę. Kiedy dalsza rodzina dowiedziała się o wszystkim, zdecydowali się odszukać i zabrać wnuczkę do siebie. Badania ojcostwa potwierdziły, iż Marysia naprawdę jest ich krewną, więc zabrali dziewczynkę do siebie.

Choć początkowo serce nam pękało z żalu, niedługo wydarzył się cud. Po wielu próbach moja przyjaciółka w końcu zaszła w ciążę, choć musiała spędzić całe osiem miesięcy w szpitalu. Niedługo potem urodziła się ich córeczka, a nasza euforia nie miała granic. Do dziś Marysia zajmuje szczególne miejsce w naszych sercach pokochaliśmy ją bardzo w tym krótkim czasie.

Idź do oryginalnego materiału