Ponad 250 osób wzięło udział w niedzielnym koncercie Orkiestry Dętej w Czastarach pod nazwą „Melodie Wdzięczności”. Bezpłatne wejściówki na wydarzenie zorganizowane w Gminnym Ośrodku Kultury w Czastarach rozeszły się błyskawicznie.
Mówi dyrektorka placówki Aleksandra Ostrycharz-Polus:
Wspieramy się wzajemnie, ja postanowiłam po prostu słuchać tych ludzi. Jeżeli, powiem tak kolokwialnie, wola w narodzie jest, to trzeba to wspierać. Niestety utrzymanie takiej orkiestry to spore pieniądze, instrumenty nie są tanie. jeżeli jest możliwość postarania się o środki zewnętrzne, to moja praca polega właśnie na tym, aby się postarać. Czasami się udaje i tak właśnie w ubiegłym roku pozyskaliśmy 161 tysięcy złotych na zakup nowych instrumentów dla wszystkich członków orkiestry dętej, które podczas koncertów będą pięknie lśniły.
Damian Janas, dyrygent orkiestry:
Ten festiwal, który jest moim pomysłem, to praca wszystkich osób związanych z orkiestrą. To muzycy orkiestry, ale też ich najbliżsi, ich rodziny, którzy wkładają ogrom pracy w to, aby ten festiwal mógł być na najwyższym poziomie. Już w tej chwili w środowisku orkiestrowym w Polsce jest to rozpoznawalna marka, coraz więcej orkiestr z całego kraju chce przyjechać na festiwal do Czastar, z czego jesteśmy bardzo dumni i bardzo się cieszymy.
W orkiestrze jestem od 2008 roku, czyli 18 lat w tym roku. Nie było łatwo, bo wiadomo, iż trzeba było nauczyć się nut, samo wydobycie dźwięku z instrumentów nie jest łatwe, wymaga wielu godzin ćwiczeń, zanim zacznie się cokolwiek grać. Tu trzeba wiele czasu poświęcić na nauczenie się wydobycia dźwięku, poprawnej intonacji, poprawnego ułożenia ust, więc jest to bardzo dużo pracy.
– dodawała Adrianna Szczepańska, która gra w orkiestrze na saksofonie altowym.
Posłuchaj relacji:




















































