W ostatnich dniach policja zatrzymała 117 młodych osób w związku z groźbami wobec uczniów i nauczycieli. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował podczas narady w Kancelarii Premiera, iż są to trzy grupy ludzi: zafascynowane przemocą, ulegające ideologii faszystowskiej oraz osoby, których zainspirowały doniesienia o ostatnich atakach.
W poniedziałek bezpieczeństwa w szkołach ma pilnować 20 tysięcy policjantów. Kontrole w placówkach edukacyjnych mają trwać o czasu uspokojenia sytuacji.
Ataki w szkołach na Mazowszu
W czwartek 8 października w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach 15-latek zaatakował trzy osoby, w tym 37-letnią pracownicę placówki, która zmarła. Dzień wcześniej w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce oraz sąsiadującym parku 19-latek zaatakował nożem łącznie dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. Miał również plecak z materiałem wybuchowym domowej roboty.
Policjanci udaremnili też możliwy atak w szkole w Sierpcu. Zatrzymany 17-latek, który groził, iż "zrobi coś złego", usłyszał zarzuty i został aresztowany na dwa miesiące.
Więcej informacji wkrótce.







