Trzy szkolne alarmy w dwa dni, jedna ofiara śmiertelna i wiadomości, które obiegły grupy uczniów i rodziców. Według nich dziś (9 października) ma być "krwawy piątek", więc rodzice zastanawiali się, czy w ogóle puścić dzieci do szkoły. Policja uspokaja, iż na razie nic tego nie potwierdza, ale równocześnie zatrzymuje kolejnych nastolatków, którzy planowali przynieść nóż do szkoły.