Polskie prawo spadkowe precyzyjnie reguluje zasady dziedziczenia nie tylko wtedy, gdy zmarły pozostawił dzieci. Równie jasne wytyczne obowiązują w sytuacji, gdy osoba nie miała potomstwa. W takich przypadkach o losach majątku decydują przepisy Kodeksu cywilnego. Komu należy się wtedy majątek? Znaczenie ma to, czy spadkodawca był w związku małżeńskim oraz czy sporządził testament. Gdy dokumentu brak, uruchamia się dziedziczenie ustawowe, a kolejność spadkobierców nie jest przypadkowa.
REKLAMA
Zobacz wideo ADHD u dorosłych. Psycholożka wymienia konkretne objawy: Wysyłanie maili bez załącznika, codzienne poszukiwania samochodu na parkingu
Kto dziedziczy spadek po osobie bezdzietnej? Prawo przewiduje konkretną kolejność
W typowej sytuacji, gdy zmarły pozostawił małżonka i dzieci, sprawa jest dość oczywista. Dziedziczą oni wspólnie, a udziały są podzielone między wszystkich spadkobierców, przy czym małżonek ma zagwarantowany minimalny udział w spadku. Jak czytamy w serwisie poradca.pl, prawo zakłada ochronę najbliższej rodziny i stabilność majątkową osób pozostających na utrzymaniu zmarłego. To klasyczny scenariusz, od którego zaczyna się każda analiza dziedziczenia ustawowego.
Co, gdy zmarły nie miał potomstwa? jeżeli pozostawał w związku małżeńskim, a nie sporządził testamentu, spadek dzielony jest między małżonka i rodziców zmarłego. Małżonek nie zostaje pominięty, ale nie dziedziczy wszystkiego automatycznie. Połowa majątku przypada właśnie jemu, a pozostała część trafia do rodziców, po równo dla wszystkich z nich. To rozwiązanie, które często zaskakuje, zwłaszcza gdy małżeństwo trwało wiele lat.
Gdy zmarły nie miał ani dzieci, ani małżonka, prawo sięga dalej. W pierwszej kolejności do spadku powoływani są rodzice. o ile jedno z nich nie żyje, jego część przechodzi na rodzeństwo spadkodawcy. W przypadku śmierci rodzeństwa, udział przypada ich dzieciom. Mechanizm ten działa według zasady zastępstwa, dzięki czemu majątek pozostaje w rodzinie.
A co w sytuacji, gdy zmarły nie miał żadnej żyjącej rodziny, ani bliższej, ani dalszej? Wtedy prawo nie zostawia pustki. Spadek trafia do gminy ostatniego miejsca zamieszkania zmarłego, a jeżeli nie da się go ustalić, do Skarbu Państwa. To absolutnie ostatni etap dziedziczenia ustawowego, stosowany dopiero wtedy, gdy nie ma żadnych uprawnionych krewnych.
Zasady dziedziczenia majątku Pawel Kacperek/iStockZasady dziedziczenia majątku Pawel Kacperek/iStock
Czy testament jest ważniejszy od dziedziczenia ustawowego? Bez dwóch zdań
Testament potrafi całkowicie zmienić układ sił. Spadkodawca może w nim wskazać dowolne osoby, także spoza rodziny i rozporządzić majątkiem według własnej woli. W takiej sytuacji dziedziczenie ustawowe schodzi na dalszy plan albo w ogóle nie ma zastosowania. To właśnie ten dokument daje największą swobodę w decydowaniu o tym, kto i co otrzyma po naszej śmierci.
Swoboda ta nie jest jednak absolutna. Prawo chroni najbliższych członków rodziny poprzez instytucję zachowku. Oznacza to, iż dzieci, małżonek, a w określonych przypadkach także rodzice, mogą domagać się części wartości spadku, choćby jeżeli zostali pominięci w ostatniej woli. Zachowek nie jest konkretnym przedmiotem, ale roszczeniem pieniężnym, które można dochodzić od spadkobierców testamentowych.
Choć testament często porządkuje sprawy spadkowe, bywa też źródłem sporów. Zwłaszcza wtedy, gdy rozdysponowanie majątku znacząco odbiega od ustawowej kolejności. Dlatego sporządzając testament, warto mieć świadomość, iż choć zmienia on reguły gry, nie wyłącza całkowicie praw najbliższej rodziny. Czy masz spisany testament? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.





