"Linko"

bajdocja.blogspot.com 1 miesiąc temu
.




"Linko" to kolejna (po "Jungo") karciana gra liczbowa,
którą poznałam dzięki Poczcie planszówkowej**.
a którą polubiłam od pierwszej rozgrywki :-)

To gra dla 2** - 5 graczy od 10 lat,
ale znajome 9-latki też dają radę :-)

Małe pudełeczko zawiera wyłącznie karty oraz instrukcję.
Na wszystkich kartach, prócz jednej, widnieją sympatyczne,
kolorowe mordki rysiów oraz liczby od 1 do 13 lub litera X.
Karta z literą X oznacza jokera.
Na jednej karcie jest łapa rysia i jest to karta aktywnego gracza.
Każdy gracz dostaje do ręki 13 kart, na stole układa się 6 odkrytych kart - to będzie tzw. pula.
Kartę z łapą dostaje aktywny gracz, a pozostałe karty tworzą zakryty stos.
Gracze będą kolejno zagrywali karty z ręki, a czasem dobierali karty z puli / zakrytego stosu.
Rozgrywka skończy się, gdy któryś z graczy pozbędzie się wszystkich kart w ręki.
Wtedy wszyscy gracze podliczą swoje punkty:
po +1 punkcie za każdą kartę leżącą przed graczem,
po -1 punkcie za każdą kartę pozostałą na ręce.
Wygra gracz z największą liczbą punktów.


Jak grać?

W swoim ruchu gracz wykłada przed sobą
jedną / kilka jednakowych odkrytych kart.
Jokery przyjmują wartość kart, z którymi zostały zagrane.
Jokery zagrane bez innych kart przyjmują wartość wyższą niż 13.

Jeśli gracz ma już przed sobą jakieś karty,
to kolejne kładzie na poprzednie, ale nieco przesunięte,
tak by było widać kolejne "warstwy" kart.
Po wyłożeniu swoich kart gracz patrzy, kto na wierzchu swoich odkrytych kart
ma dokładnie tyle kart, ile on właśnie wyłożył.
Jeśli są to karty o niższych wartościach, to gracz "kasuje je"* przeciwnikom.
Na poniższym zdjęciu gracz aktywny zagrał 3 dwunastki
i kasuje 3 dwójki innemu graczowi.
"Skasowane" karty znikają sprzed danego gracza i moga trafić:
1) do pudełka - jeżeli nikt ich nie chce,
2) na rękę aktywnego gracza - jeżeli on je chce,
lub (jeśli aktywny gracz ich nie chce)
z powrotem na rękę gracza, od którego zostały skasowane - jeżeli ten je chce.

Jeśli gracz, któremu skasowano karty nie wziął tych skasowanych kart,
to musi je odrzucić do pudełka, a na rękę dobrać karty z puli / zakrytego stosu.

Jeśli aktywny gracz nikomu nie może skasować żadnych kart,
to może dobrać na rękę 1 kartę z puli / zakrytego stosu.

I to tyle, zagrajmy :-)



W grze trzeba utrzymać 13 (lub więcej) kart w jednej ręce
i jednocześnie widzieć ich wartości, co dla dzieci jest wyzwaniem!

Rozgrywki są płynne, dosyć szybkie i emocjonujące.
Trzeba umieć planować, obserwować karty przeciwników
i na bieżąco weryfikować strategie.
A decyzje bywają trudne.
Zagrać jedną, czy więcej takich samych kart?
Przygarnąć skasowane karty, czy się ich pozbyć?

"Linko" podoba mi się, jutro kupię własny egzemplarz :-)
Podoba się też znajomym dzieciom w wieku 9-11 lat.
Wszyscy polecamy!




Za wypożyczenie gry dziękuję Poczcie planszówkowej
Grę zgłaszam do projektu GRAJMY!
Inne zgłoszenia tu: recenzje Grajmy!


* W instrukcji mowa o kradzieży kart :-/

** W rozgrywkach 2-osobowych bierze udział trzeci - wirtualny gracz.

** jeżeli do tej pory nie znacie Poczty planszówkowej,
to zachęcam do poznania zasad wypożyczania gier
(za koszt przesyłki).



Idź do oryginalnego materiału