Maja S – 55-letni biologiczny mężczyzna, stanął właśnie przed niemieckim sądem. Nie jako ofiara niezrozumienia jego „tożsamości” przez społeczeństwo, ale jako okrutny drapieżnik przebrany w sukienkę ideologii. Zgwałcił 15-letnią dziewczynkę. Pod pretekstem wspólnej wycieczki motocyklem zwabił ją do jednego z barów szybkiej obsługi, a następnie zaatakował w tamtejszej toalecie. Nikt nie zatrzymywał przebranego w damskie ubranie mężczyzny, gdy ten udawał się do toalety przeznaczonej dla kobiet. Przecież mogłoby to zranić jego uczucia.






