Mały Krakus, wielkie możliwości – jak zapewnić dziecku finansowy start w dorosłość?

cowkrakowie.pl 7 godzin temu

Wyobraź sobie osiemnaste urodziny Twojego dziecka. Oprócz życzeń i dowodu osobistego dostaje coś jeszcze, co realnie zmienia punkt startu w dorosłość. To kapitał, który daje dużą przewagę. Zamiast zaczynać od zera albo od długu studenckiego, może podjąć studia tam gdzie naprawdę chce, rozkręcić pierwszy biznes, czy choćby przeznaczyć kapitał na wkład własny na mieszkanie. Większość młodych ludzi nie ma takiej przewagi. Dobra wiadomość jest taka, iż nie trzeba być milionerem, aby ją zbudować. Wystarczy czas, systematyczność i prosty plan.

Pokolenia urodzone w latach 80. i 90. lub wcześniej dobrze pamiętają start od zera. Pierwsze auto, studia, wkład własny, budowanie oszczędności. Prawie wszystko w większości musieliśmy osiągnąć własną pracą. Dlatego ambicja dzisiejszych rodziców jest inna. Skoro ja musiałem na wszystko zapracować samemu, chcę, by moje dzieci miały łatwiej. Inwestowanie dla dziecka nie jest fanaberią. To bardzo praktyczny sposób na to, by przekuć pracę i konsekwencję w przewagę, której nie da się kupić później.

Stabilność finansowa jako fundament dobrego startu w dorosłość

Wejście w dorosłość to czas niepewności – dłuższej edukacji, częstych zmian pracy i usamodzielnienia. Badania pokazują, iż to właśnie w tym okresie (18–25 lat) ujawnia się większość zaburzeń lękowych, a brak stabilności finansowej jest jednym z kluczowych czynników ryzyka (Marzecki i in., 2024; Solmi i in., 2021).

Badania opublikowane w czasopiśmie Aging and Mental Health w 2025 roku, prowadzone pod kierunkiem prof. Deborah Finkel z USC Dornsife College of Letters, Arts and Sciences oraz Uniwersytetu w Jönköping, wskazują, iż młodzi ludzie, którzy dorastali w trudniejszych warunkach ekonomicznych, odczuwają symptomy lęku i samotności choćby dwie dekady wcześniej niż rówieśnicy wychowani w poczuciu bezpieczeństwa finansowego. Z kolei klasyczne już badania Sherradena (2013) pokazują, iż posiadanie oszczędności na starcie dorosłości zwiększa szanse na ukończenie studiów, rozpoczęcie kariery przedsiębiorczej i zmniejsza ryzyko wpadnięcia w spiralę długów.

Kapitał rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych w wieku 18–19 lat to nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim większa swoboda wyboru, odporność na stres i poczucie stabilności, które ma trwały wpływ na zdrowie psychiczne i rozwój młodego człowieka. Pytanie brzmi, jak w praktyce zapewnić dziecku taki kapitał stabilności. Odpowiedź kryje się w czymś pozornie prostym – w czasie i regularności.

Ile naprawdę znaczy czas

Czas to najpotężniejszy sprzymierzeniec inwestora. Widać to dopiero, gdy porównamy liczby. Załóżmy, iż całość świadczenia 800+ odkładamy regularnie od narodzin dziecka. Przy założeniu średniej stopy zwrotu na poziomie 8,7% rocznie, po osiemnastu latach uzbieramy około 400 tys. zł, z czego sam zysk z inwestycji to około 227 tys. zł. jeżeli z tym samym planem wystartujemy dopiero od ósmego roku życia dziecka, czyli mamy jedynie dekadę, końcowy kapitał wyniesie około 150 tys. zł, a zysk to 53 tys. zł.

Dlaczego 8,7%? To nie jest przypadkowa liczba. Tak właśnie wyglądała średnia stopa zwrotu globalnego rynku akcji mierzonego indeksem MSCI World, który od 1987 roku dawał zarobić średnio 8,73% rocznie. To wynik obejmujący zarówno okresy dynamicznych hoss, jak i głębokich bess, dlatego stanowi solidne historyczne odniesienie. Należy jednak pamiętać, iż są to dane historyczne i nie stanowią gwarancji osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości, a inwestowanie wiąże się z ryzykiem.

Warto również mieć na uwadze, iż przez wiele lat lokaty bankowe w Polsce nie były w stanie ochronić oszczędności przed inflacją. Oprocentowanie było niskie, a ceny rosły znacznie szybciej, co oznaczało realną stratę dla odkładających pieniądze wyłącznie w depozytach. Tymczasem rynek akcyjny w długim terminie nie tylko pozwalał ochronić kapitał przed inflacją, ale także realnie go pomnażał.

Dlatego jeżeli chcemy odkładać pieniądze dla naszych dzieci, rozsądnie jest kierować je w aktywa, które dają szansę na realny zarobek i długoterminową ochronę siły nabywczej. Historia pokazuje, iż globalny rynek akcji należy do najefektywniejszych sposobów zabezpieczenia wartości oszczędności i budowy kapitału na przyszłość.

Edukacja i kapitał to podwójna przewaga

Badania nad programami oszczędnościowymi dla dzieci i młodzieży, prowadzonymi m.in. w Stanach Zjednoczonych, pokazują, iż sam kapitał to nie wszystko. Równie ważne jest doświadczenie w zarządzaniu pieniędzmi i kształtowanie zdrowych nawyków finansowych od najmłodszych lat. Uczestnicy takich inicjatyw nie tylko gromadzą środki, ale także uczą się planowania, odpowiedzialności i myślenia w perspektywie długoterminowej. Dzieci, które mają własne oszczędności, częściej wiążą swoją przyszłość z edukacją i podejmują bardziej świadome decyzje życiowe. Rodzice podkreślają natomiast, iż tego typu programy wspierają ich w wychowaniu finansowo samodzielnych dzieci. Co istotne, badania wskazują, iż największe korzyści odnoszą rodziny o niższych dochodach – inwestowanie w edukację i kapitał pozwala bowiem wyrównywać szanse i budować solidne podstawy niezależności w dorosłości (Sherraden i in., 2012; NBER, 2013).

Łatwo włączyć dzieci w podobny proces także dziś. Konto dla dzieci na Portu pozwala rodzicom nie tylko systematycznie inwestować w ich przyszłość, ale również daje najmłodszym możliwość obserwowania całego procesu w aplikacji. Dzięki temu oszczędzanie i inwestowanie staje się nie tylko budowaniem kapitału, ale również bezcenną lekcją finansów, która zaprocentuje w dorosłym życiu.

Portu – konto, które daje dziecku przewagę na starcie

Budowanie kapitału to także wybór odpowiedniego sposobu inwestowania. Konta dla dzieci na Portu pozwalają rodzicom regularnie inwestować środki od pierwszych dni życia dziecka, a wpłat mogą dokonywać również inni członkowie rodziny czy bliscy. Co istotne, cały proces odbywa się pod nadzorem odpowiednich instytucji regulacyjnych, dzięki czemu rodzice mogą mieć pewność, iż inwestycje są bezpieczne i transparentne.

Portu opiera się na inwestowaniu pasywnym, czyli takim, które polega na długoterminowym lokowaniu kapitału w szeroko zdywersyfikowane portfele ETF odwzorowujące globalne rynki. To podejście nie polega na „przewidywaniu” krótkoterminowych zmian na giełdzie, ale na korzystaniu z siły całego rynku akcji. Jak pokazują raporty SPIVA (S&P Indices Versus Active Funds), w długim terminie zdecydowana większość aktywnie zarządzanych funduszy przegrywa z prostą strategią pasywną, a pasywne inwestowanie pozostaje najbardziej skutecznym i najtańszym sposobem budowy kapitału.

Co więcej, fundusze aktywne często pobierają opłaty sięgające choćby 2,5% rocznie, podczas gdy w przypadku konta dla dziecka na Portu koszt wynosi jedynie 0,25%, czyli dziesięciokrotnie mniej. Oznacza to nie tylko niższe obciążenie dla portfela, ale także większe prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu inwestycyjnego w długim terminie.

Dzięki takiemu podejściu rodzice mogą w prosty sposób zapewnić dziecku kapitał, który w wieku 18 czy 20 lat będzie realnym wsparciem – czy to jako wkład własny na mieszkanie, fundusz na edukację, czy pierwsze kroki w biznesie. Co więcej, dziecko zyskuje nie tylko środki, ale też świadomość, iż mądre inwestowanie jest najlepszą drogą do stabilności finansowej.

Założenie konta dla dziecka w Portu to nie tylko decyzja o odkładaniu pieniędzy, ale też inwestycja w jego przyszłość, niezależność i wiedzę. To rozwiązanie, które łączy bezpieczeństwo, efektywność i prostotę – a jednocześnie daje rodzicom spokój, iż robią coś naprawdę wartościowego dla przyszłości swoich dzieci.

Podsumowanie

Budowanie finansowego startu dla dziecka zaczyna się od decyzji rodziców tu i teraz. Systematyczne inwestowanie od pierwszych lat życia może przełożyć się na kapitał liczony w setkach tysięcy złotych, który w dorosłości daje swobodę wyboru i poczucie stabilności. Badania pokazują, iż takie wsparcie to nie tylko pieniądze, ale także mniejszy stres, większa pewność siebie i większy sukces zawodowy. Łącząc oszczędzanie z edukacją finansową i mądrym inwestowaniem, np. w ramach konta dla dzieci w Portu, można dać dziecku przewagę, której nie da się kupić później.

Materiał ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani porady finansowej w rozumieniu przepisów prawa. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału. Historyczne wyniki nie gwarantują osiągnięcia podobnych rezultatów w przyszłości. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej należy rozważyć własną sytuację finansową, cele inwestycyjne oraz poziom akceptowanego ryzyka.

Idź do oryginalnego materiału